Reklama

Reklama

Rosjanie ostrzelali zakład chemiczny. Opary kwasu azotowego nad miastem

Rosjanie ostrzelali zakład chemiczny w Siewierodoniecku. Uszkodzona została cysterna, w której znajdował się kwas azotowy. Władze regionu apelują do mieszkańców, by nie wychodzili z domów i przygotowali maski ochronne nasączone roztworem sody.

Szef obwodu ługańskiego Siergiej Hajdaj przekazał, że kwas azotowy jest niebezpieczny w przypadku wdychania, kontaktu z błonami śluzowymi i skórą.

Opary kwasu działają drażniąco na drogi oddechowe. Przy słabych zatruciach pojawiają się objawy zapalenia oskrzeli, zawrotów głowy, senności. W przypadku ciężkiego zatrucia powstaje obrzęk płuc.

Opary kwasu azotowego. Instrukcje dla mieszkańców

Lokalne władze przekują instrukcje pomocy dla mieszkańców. Jeżeli to konieczne, mieszkańcy wychodząc z domów mają zwracać uwagę na kierunek wiatru. Jeżeli kwas azotowy dostanie się do oczu, należy płukać je wodą przez 10-30 minut.

Reklama

Ukraiński Sztab Generalny: Rosjanie chcą przejąć pełną kontrolę

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował w komunikacie na Facebooku, że wojska rosyjskie szykują się też do natarcia w stronę Siewierska i Rajhorodka w obwodzie donieckim. 

Na kierunku donieckim wróg przy wsparciu ognia artyleryjskiego i moździerzowego prowadzi intensywne działania ofensywne w kierunku Siewierodoniecka w obwodzie ługańskim i Bachmutu w obwodzie donieckim. Trwają walki.

Na kierunku południowobużańskim siły rosyjskie bronią się i minują brzegi rzeki Ingulec na odcinkach ewentualnych działań wojsk ukraińskich. Wróg zaatakował też przy użyciu lotnictwa okolice wsi Dawidyw Brid w obwodzie chersońskim.

Siły rosyjskie dokonały ataku lotniczego na ukraińskie pododdziały w obwodzie sumskim z samolotów Su-30SM. Ogniem artyleryjskim ostrzeliwane są miejscowości przygraniczne.

Sztab podkreśla, że stwierdzono przemieszczenie z baz macierzystych na Białorusi czołgów i bojowych wozów piechoty. "Niewykluczone, że zostaną przekazane siłom zbrojnym Federacji Rosyjskiej w celu uzupełnienia bieżących strat" - pisze sztab. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy