Reklama

Rosjanie: Mostem Krymskim znów jeżdżą pociągi

Przez most Krymski przejechał pierwszy pociąg Kolei Rosyjskich po eksplozji, która zniszczyła fragment przeprawy - przekazała prokremlowska agencja RIA Nowosti. Okupujący półwysep Rosjanie mieli również przywrócić ruch składów towarowych, a także częściowo aut. Te drugie pojazdy korzystają z drugiej, nieuszkodzonej nitki przeprawy.

Pierwszy pociąg pasażerski z krymskiego Symferopola do Moskwy miał odjechać w sobotę późnym popołudniem, zgodnie z rozkładem jazdy. Rosjanie zaplanowali, że w niedzielę rano przeprawą nad cieśniną Kerczeńską przejedzie 12 składów pasażerskich.

Według źródeł w Federacji Rosyjskiej przywrócono też ruch pociągów towarowych przez most Krymski. 

Wcześniej okupanci półwyspu mieli częściowo zezwolić ruch samochodów, zezwalając na przejazd lekkich pojazdów jedną nieuszkodzoną nitką drogową. 

Eksplozja na moście Krymskim. Zginęły trzy osoby

Duży fragment drugiej drogi runął do wody w rezultacie wybuchu, do którego doszło w sobotę rano. Jak dotychczas przekazały rosyjskie służby, na nielegalnie wybudowanej przeprawie łączącej kontynentalne tereny Federacji Rosyjskiej z anektowanym przez nią Krymem eksplodowała ciężarówka.

Reklama

Ogień zajął wówczas przejeżdżający obok pociąg-cysternę przewożącą paliwo. Spowodowało to wybuch pożaru. Rosjanie poinformowali, że w wyniku zdarzenia zginęły trzy osoby.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: most krymski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy