Reklama

Reklama

Rosja: Wiceminister obrony na pogrzebie krewniaka, który zginął w Ukrainie

Wiceminister obrony Rosji Junus-Bek Jewkurow wziął udział w pogrzebie swojego 21-letniego krewnego, który zginął na wojnie w Ukrainie - podał w niedzielę niezależny portal Meduza, powołując się na doniesienia kanału Baza na Telegramie.

Wiadomość, że kpt. Adam Chamchojew, krewniak wiceministra obrony, zginął na Ukrainie pojawiła się w sobotę w rosyjskich mediach społecznościowych. Według tych doniesień Chamchojew, który w armii służył jako zastępca dowódcy kompanii, poniósł śmierć w nocy z 20 na 21 maja.

Zarówno ministerstwo obrony Rosji, jak też władze Inguszetii nie informowały o jego śmierci. Jewkurow był przez ponad 10 lat przywódcą Inguszetii, republiki na Kaukazie Północnym wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej.

Kanał Baza opublikował w niedzielę nagranie z pogrzebu Chamchojewa w jego rodzinnym mieście Karabułak w Inguszetii; na nagraniu widać, jak Jewkurow wita się ze starszyzną. Wiceminister złożył kondolencje i odleciał do Moskwy - twierdzi to źródło.

Reklama

Przeżył zamach na swoje życie

Jewkurow został wiceministrem obrony Rosji w 2019 roku. Wcześniej, od 2008 roku stał na czele Inguszetii; w 2009 roku przeżył zamach na swoje życie. Pełnił różne funkcje dowódcze w wojskach powietrznodesantowych Rosji; jest generałem Głównego Zarządu Wywiadu (GRU). Brał udział w operacjach na Kaukazie Północnym. 

W 1999 roku dowodził przejęciem przez oddziały rosyjskie kontroli nad lotniskiem w kosowskiej Prisztinie tuż przed przybyciem tam wojsk NATO. Operacja ta zirytowała USA, lecz w Rosji została uznana za śmiały czyn. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy