Reklama

Reklama

Rosja publikuje współrzędne światowych "centrów decyzyjnych"

We wtorek rozpoczął się szczyt NATO w Madrycie. Światowi przywódcy będą rozmawiać na temat agresji Rosji oraz wsparcia dla Ukrainy. W odpowiedzi na spotkanie głów państw w Madrycie rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos opublikowała w serwie Telegram współrzędne światowych "centrów decyzyjnych" oraz miejsca, w którym odbywa się szczyt. Informacje zostały opublikowane "tak na wszelki wypadek".

"Podczas gdy przedstawiciele 30 krajów sojuszu, partnerzy i kandydaci będą zajmować się koncepcją strategiczną do 2030 r., Roskosmos publikuje zdjęcia satelitarne miejsca szczytu i samych 'centrów decyzyjnych', które wspierają ukraińskich nacjonalistów" - napisał Roskosmos na Telegramie. 

Rosyjska agencja kosmiczna opublikowała zdjęcia i współrzędne m.in Białego Domu, siedziby NATO w Brukseli, centrum Londynu i Paryża oraz miejsca spotkań przywódców w Madrycie.

Jak dodano informacje zostały udostępnione "tak na wszelki wypadek". 

Reklama

Szczyt NATO w Madrycie

Szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego odbywa się z udziałem między innymi prezydenta USA Joe Bidena i prezydenta Andrzeja Dudy. Kluczowymi tematami spotkania w Madrycie będą m.in.: agresja Rosji przeciw Ukrainie, bieżące wsparcie dla Kijowa, konsekwencje radykalnie zmienionej sytuacji bezpieczeństwa w Europie dla Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz długoterminowa adaptacja NATO do aktualnych zagrożeń i wyzwań.

- W koncepcji strategicznej NATO z 2010 roku Rosja była nazywana partnerem. Jest czas najwyższy, by całkowicie zmienić to podejście. Dziś Rosja jest największym zagrożeniem dla państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, przede wszystkim dla tych na wschodniej flance NATO, dla państw bałtyckich, dla Polski, dla Słowacji, dla Węgier, dla Rumunii, Bułgarii, i nikt co do tego nie ma wątpliwości - powiedział prezydent Andrzej Duda przed wylotem do Madrytu. 

- Szczyt w Madrycie jest decydujący. Nowa koncepcja strategiczna będzie mapą dla NATO w coraz bardziej niebezpiecznym i nieprzewidywalnym świecie - oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Zapowiedział gruntowne zmiany w doktrynie odstraszania i obronności, które będą polegać m.in. na przesunięciu wojsk Sojuszu bliżej jego zewnętrznych granic.

Oprócz tego, sekretarz generalny zapowiedział dalszą pomoc dla Ukrainy, umożliwiającą jej obronę niepodległości.

- Jest niezwykle ważne, byśmy byli gotowi do udzielania dalszego wsparcia. Ukraina doświadcza brutalności, której nie byliśmy świadkami od II wojny światowej - zaznaczył Jens Stoltenberg. Wyraził również nadzieję, że podczas szczytu uda się osiągnąć postęp w kwestii członkostwa Szwecji i Finlandii w Sojuszu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy