Reklama

Reklama

Rosja: Atak na biuro Miedwiediewa. Koktajl Mołotowa wleciał przez okno

W Moskwie podpalono biuro byłego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa - poinformowała agencja Unian. Pożar został ugaszony, jednak nie udało się znaleźć sprawcy. Ogień wzniecono przy użyciu koktajlu Mołotowa.

"26 października około godziny 03:00 'koktajl Mołotowa' został wrzucony przez okno budynku, w którym znajduje się sala recepcyjna 'Jednej Rosji'" - podaje agencja. 

Biuro Miedwiediewa znajduje się na Kutuzowskim Prospekcie w Moskwie. Unian informuje, że pożar został ugaszony przez strażaków. 

Sprawca nie został złapany. 

Mobilizacja w Rosji. Podpalenia komisji wojskowych

Putin wydał 21 września dekret o częściowej mobilizacji na wojnę w Ukrainie. Według oficjalnych przekazów Kremla pobór obejmuje około 300 tys. rezerwistów, lecz w ocenie Meduzy mobilizacja może objąć nawet 1,2 mln mężczyzn, głównie spoza dużych miast. 

Reklama

Na znak protestu przeciwko mobilizacji dochodziło do podpaleń wojskowych komisji uzupełnień. Kilka godzin po decyzji Putina koktajl Mołotowa wrzucono do budynku w mieście Łomonosow, niedaleko Petersburga. 

Podpalanie rosyjskich budynków było również znakiem protestu przeciwko rosyjskiej agresji. W sierpniu informowano o co najmniej 10 podpaleniach wojskowych komend uzupełnień i jednostek wojskowych. Atakowane są również budynki Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) oraz Gwardii Narodowej (Rosgwardii). 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy