Reklama

Reznikow: Ukraina jest już nieformalnym członkiem NATO

- Ukraina stała się de facto członkiem sojuszu wojskowego NATO - stwierdził minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow w wywiadzie dla BBC. W jego opinii kraje zachodnie - niegdyś zaniepokojone, że pomoc wojskowa państwu na wschodzie może być postrzegana przez Rosję jako eskalacja - zmieniają swoje "podejście myślowe".

Ołeksij Reznikow wyraził pewność, że Ukraina otrzyma broń, o którą od dawna zabiega - w tym czołgi i myśliwce - ponieważ, jak przekonuje, zarówno Ukraina, jak i Rosja wydają się przygotowywać do nowych ofensyw na wiosnę.

"Ukraina jako kraj i armia zostały już członkiem NATO. De facto, a nie de iure, zgodnie z prawem. Jesteśmy nim, ponieważ mamy natowską broń i pojęcie jak jej użyć" - stwierdził ukraiński minister.

Ołeksij Reznikow: Ukraina jest nieformalnym członkiem NATO

Jak przekonuje Reznikow, "Władimir Putin przedstawił swoją inwazję na Ukrainę jako egzystencjalną bitwę z krajami Zachodu, które chcą osłabić Rosję, a rosyjscy politycy twierdzą powszechnie, że walcząc w Ukrainie, walczą właśnie z NATO, ponieważ Zachód dostarczył temu krajowi broń w tym, co uważają za agresywną wojnę, kierowaną wobec nich". "Ponadto Ukraina od lat stara się o członkostwo w NATO, co prezydent Putin określił jako zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji" - dodał.

Reklama

Reznikow zaprzeczył jednak kontrowersyjności swojego stanowiska. "Dlaczego miałoby to być kontrowersyjne? To jest prawda. To fakt" - powiedział szef resortu obrony Ukrainy. "Jestem pewien, że w niedalekiej przyszłości zostaniemy członkami NATO, de iure" - podkreślił.

Minister zaznaczył, że rozumie pozycję Sojuszu, który choć aktywnie wspiera Kijów w walce z Moskwą, to nie chce przyjąć Ukrainy do NATO, ponieważ nie chce być traktowany jako strona konfliktu w wojnie z Rosją. Ponadto szczególną rolę odgrywa w tym przypadku art. 5 Traktatu waszyngtońskiego, na mocy którego "zbrojny atak na jednego lub więcej członków w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważany za atak na nich wszystkich".

W opinii szefa resortu obrony Ukrainy to właśnie m.in. ten punkt stoi na przeszkodzie, by jego kraj mógł formalnie stać się członkiem Paktu Północnoatlantyckiego. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy