Reklama

Reklama

Reuters: Drugi najważniejszy biskup Rosyjskiej Cerkwi niespodziewanie zdegradowany

Rosyjska Cerkiew Prawosławna zdegradowała drugiego najważniejszego biskupa w hierarchii. Jak podaje Reuters, ta nagła decyzja może mieć związek z niezgodnością na szczycie Patriarchatu Moskiewskiego w sprawie wojny w Ukrainie. Odpowiedzialny za stosunki zagraniczne metropolita Hilarion zostanie przeniesiony do Budapesztu.

Podczas Świętego Synodu, który miał miejsce we wtorek 7 czerwca, Rosyjski Kościół Prawosławny usunął drugiego najważniejszego biskupa odpowiedzialnego za stosunki zagraniczne Cerkwi. Metropolita Hilarion - tak nazywał się pełniący tę funkcję biskup, piastował urząd od 2009 roku.

Zmiany w Cerkwii Moskiewskiej

Zgodnie z treścią sporządzonego po synodzie protokołu, Metropolitę Hilariona pozbawiono także funkcji stałego członka Synodu oraz rektora Instytutu Studiów Podyplomowych Świętego Cyryla i Metodego. Przewidziano jednak dla niego nowe obowiązki.

Reklama

"Biskup Hilarion, metropolita wołokołamski, będzie administratorem diecezji budapesztańsko-węgierskiej, metropolitą budapesztańskim i węgierskim" - podaje Reuters za protokołem synodu.

Metropolita Hilarion ma 55 lat i pełnił funkcję szefa stosunków zagranicznych Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego od 13 lat. Przez lata był postrzegany jako potencjalny następca obecnego patriarchy moskiewskiego Cyryla. Nowym przedstawicielem został 37-letni metropolita Antoni.

Reuters: Niezgoda na szczycie patriarchatu

Jak podaje Reuters decyzja może mieć związek z niezgodnością na szczycie Patriarchatu Moskiewskiego w sprawie wojny w Ukrainie.

Agencja próbowała dotrzeć do bardziej szczegółowych informacji, niemniej Cerkiew nie odpowiedziała na prośbę o wyjaśnienie przyczyn degradacji Hilariona. 

Wojna w Ukrainie: Cyryl wykreślony z listy sankcyjnej

Wraz z przyjęciem szóstego pakietu sankcji na Rosję doszło także do istotnej zmiany związanej z Rosyjską Cerkwią Prawosławną.

Wskutek działań strony węgierskiej z listy sankcyjnej wykreślony został Cyryl, patriarchę moskiewskiego i całej Rusi.

- Stanowisko Węgier wobec nakładania sankcji na patriarchę Cyryla było od dawna dobrze znane partnerom z UE i wielokrotnie wyrażane podczas negocjacji na forum ambasadorów przy UE w ostatnich tygodniach - oświadczył w czwartek 2 czerwca premier Węgier Victor Orban.

Decyzja została podjęcia mimo tego, że według wcześniejszych dokumentów unijnych, Cyryl uważany jest za "długoletniego sojusznika prezydenta Władimira Putina" i "jednego z głównych zwolenników agresji militarnej na Ukrainie".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy