Reklama

Reklama

Prorosyjski komendant Berdiańska nie żyje. Został ranny w eksplozji samochodu

Zmarł komendant rosyjskich władz okupacyjnych Berdiańska - poinformowały ukraińskie media. Mężczyzna został ranny wskutek wybuchu samochodu, którym się poruszał. Po eksplozji współpracujący z Rosjanami komendant został przewieziony do szpitala, a jego stan określono jako ciężki.

Samochód, którym jechał mianowany przez Rosję okupacyjny komendant miasta Artem Bardin, eksplodował we wtorek wczesnym popołudniem w centrum miasta obok budynku administracji cywilno-wojskowej. Ranny "komendant" został przewieziony do szpitala, jego stan media od razu określały jako ciężki.

Zmarł prorosyjski komendant Berdiańska. Nie wiadomo, co było przyczyną eksplozji jego samochodu

Jak dotąd nie poinformowano, co było przyczyną eksplozji. Ukraińskie media donoszą, że po wybuchu słychać było strzały z broni palnej. Nie podają jednak żadnych szczegółów. Wiadomo, że wybuch uszkodził również trzy pobliskie samochody, w których nikogo nie było.

Reklama

Berdiańsk jest portowym miastem położonym na wybrzeżu Morza Azowskiego w obwodzie zaporoskim. Przed wojną zamieszkiwało go około 115 tys. osób. Jest ważnym ośrodkiem przemysłowym. Od początku marca miasto, podobnie jak część obwodu zaporoskiego, znajduje się pod rosyjską okupacją.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy