Reklama

Prawdy nie ukryją. To, co robi Rosja, widać na zdjęciach

Rosjanie dramatycznie próbują "ukryć" skalę zbrodni, jakich dopuścili się w czasie wojny z Ukrainą. Chodzi zwłaszcza o Mariupol, o który stoczono - jak dotychczas - najkrwawsze walki między Rosją a Ukrainą. Prawdę o tym, czego dopuścił się okupant, ukazują zdjęcia satelitarne firmy MAXAR. Wystarczy spojrzeć na miejscowy cmentarz.

W sieci pojawiły się nowe zdjęcia firmy MAXAR Techologist, która co jakiś czas publikuje fotografie wykonane przez jej satelity. Te obrazują działania Rosjan w Ukrainie oraz prawdę o zbrodniach rosyjskich żołnierzy. Prawdę, którą Rosjanie skrzętnie starają się ukryć.

Ukraina. Rosja niszczy dowody zbrodni w Mariupolu

Najnowsze fotografie porównują sytuację w okupowanym Mariupolu. Zdjęcia wykonano w ośmiomiesięcznym odstępnie - w marcu i listopadzie. Dokładnie tyle wystarczyło żołnierzom z Rosji do wyburzenia znacznej części budynków mieszkalnych w mieście, w które wycelowane były rosyjskie pociski. 

Reklama

Wszystko po to, by "ukryć" ślady popełnianych przez Rosjan zbrodni wojennych. Co ciekawe - Rosja nie tylko wyburza, ale też buduje. 

W mieście pojawił się m.in. nowy budynek, na którym znalazł się propagandowy napis głoszący: "Budowa rosyjskiej armii dla mieszkańców Mariupola". Eksperci wskazują, że mógł zostać on wybudowany celowo - w części miasta obserwowanej przez obiektywy satelitów. 

Czytaj też: Ukraina: Rosjanie odbudowują Teatr Dramatyczny w Mariupolu

Mariupol. Rosja powiększyła cmentarz. Budynek teatru otoczony płotem

Prawdy o zbrodniach nie da się jednak ukryć. O skali tragedii świadczą porównawcze zdjęcia cmentarza w Mariupolu. Ten od marca rozrósł się do niewyobrażalnych rozmiarów.

O obecności okupanta świadczą też zdjęcia teatru w Mariupolu, w którego gruzach umrzeć mogło nawet 600 osób. W marcu widać było zbombardowany budynek, teraz jest on otoczony wysokim na kilka metrów "płotem", wyglądającym jak ściany budynku.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Ukraina | Mariupol | zbrodnie wojenne

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy