Reklama

Reklama

Potężna kontrofensywa Ukrainy. Wojska idą po Chersoń

Siły Zbrojne Ukrainy przystąpiły do zmasowanej kontrofensywny w obwodzie chersońskim. Cel jest jeden: Chersoń. To miasto chcą odbić z rąk Rosjan. Ukraińskie media donoszą o eksplozjach i walkach "na rogatkach" metropolii. Zniszczony został też rosyjski magazyn broni w Nowej Kachowce pod Chersoniem. Płomienie wzbiły się na kilkaset metrów.

Ukraina idzie po swoje - tak można opisać to, co dzieje się w obwodzie chersońskim na południu kraju. 

Chersoń: Ukraina z kontrofensywą na południu

Jak donosi stacja CNN, Chersoń i jego odbicie z rąk Rosjan, to główny cel Sił Zbrojnych Ukrainy. Od poniedziałku 29 sierpnia wieczorem docierają do nas informacje o walkach na terenie całego obwodu. 

To, że na terenie obwodu chersońskiego trwają działania, potwierdza m.in. ostatni komunikat Dowództwa Operacyjnego "Południe". "W poniedziałek ukraińskie wojsko przy pomocy artylerii zaatakowało 13 punktów rozlokowania rosyjskich okupantów w obwodzie chersońskim, w rejonach berysławskim i kachowskim, w tym pozycje obrony powietrznej" - czytamy. 

Reklama

Jak dodają wojskowi, jednostki rakietowe i artyleryjskie, kontynuując zadania ogniowe, zwiększyły dzienne straty Federacji Rosyjskiej do 82 żołnierzy i 30 sztuk sprzętu, w tym, min. 2 czołgów T-72, 11 haubic, 6 pojazdów opancerzonych.

Ukraina. Kontrofensywa w obwodzie chersońskim. Media: Odbito wioski

"Zniszczyliśmy trzy składy amunicji i budowaną przez wroga przeprawę przez Dniepr" - zaznaczono w komunikacie. 

Do sukcesów Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie chersońskim można dodać - jak twierdzą amerykańskie media - odbicie z rąk Rosjan czterech wiosek. Chodzi o: Nową Dmytriwkę, Archangielskie, Tomynę Bałka i Prawdynę.

Kolejny cios dla Rosji to także wysadzenie przez Ukraińców magazynu amunicji w Nowej Kachowce pod Chersoniem. 

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać moment eksplozji magazynu. Płomienie wzbiły się na kilkaset metrów wzwyż. Płonące zgliszcza można było zobaczyć z odległości kilku kilometrów. 

Chersoń: Eksplozje i dym nad miastem

Walki wciąż trwają. Jak donoszą ukraińskie media, we wtorek 30 sierpnia rano walki z Rosjanami toczyły się już "na rogatkach" miasta

W sieci pojawiają się doniesienia o odgłosach eksplozji oraz smugach dymu, który unosi się nad Chersoniem. 

Wcześniej do mieszkańców Chersonia apelowała rzeczniczka Dowództwa Operacyjnego "Południe". W wywiadzie dla Suspilne wezwała, by zgromadzili się oni w pobliżu schronów lub miejsc, gdzie mogą znaleźć pewne schronienie w czasie ataku. 

W związku z ukraińską kontrofensywą głos zabrał także prezydent Wołodymyr Zełenski, który zwrócił się bezpośrednio do rosyjskich żołnierzy. - Okupanci muszą wiedzieć: będziemy ich przeganiać do granicy, której linia się nie zmieniła. Jeśli rosyjscy wojskowi chcą przeżyć, pora, by uciekali - mówił Zełenski w najnowszym orędziu.

Czytaj więcej: Wołodymyr Zełenski do Rosjan: Jedźcie do domu

Ukraina z kontrofensywą. "Zwiększono ciężar ostrzału"

Informację o ukraińskiej kontrofensywnie w obwodzie chersońskim potwierdzają m.in. analitycy z Instytutu Studiów nad Wojną oraz brytyjski wywiad. 

"Od początku 29 sierpnia 2022 roku kilka brygad Sił Zbrojnych Ukrainy zwiększyło ciężar ostrzału artyleryjskiego w sektorach linii frontu w całej południowej Ukrainie. Ukraińskie precyzyjne uderzenia dalekiego zasięgu nadal zakłócają rosyjskie zaopatrzenie. Nie jest jeszcze możliwe potwierdzenie skali ukraińskich postępów" - napisano w komunikacie brytysjkiego Ministerstwa Obrony.

Wywiad zauważył też, że od początku sierpnia Rosja podjęła znaczne wysiłki w celu wzmocnienia swoich sił na zachodnim brzegu Dniepru w okolicach Chersonia. "Najprawdopodobniej 49. Armia Ogólnowojskowa Południowego Okręgu Wojskowego (POW) została wzmocniona komponentami 35. Armii Ogólnowojskowej Wschodniego Okręgu Wojskowego (WOW). Większość jednostek w okolicach Chersonia jest prawdopodobnie słabo obsadzona" - podkreślono. 

 Z kolei analitycy ISW skupili się na doniesieniach o odbicu przez Siły Zbrojne Ukrainy kilku miejscowości oraz reakcji Kremla na kontrofensywę w obwodzie chersońskim. ""Niektórzy mikroblogerzy rosyjscy i anonimowe źródła, które rozmawiały z mediami zachodnimi podają, że siły ukraińskie wyzwoliły kilka miejscowości na zachód i północny zachód od Chersonia, blisko ukraińskiego przyczółku nad rzeką Ingulec i na południe od granicy obwodów chersońskiego i dniepropietrowskiego" - relacjonuje amerykański think tank. 

"Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło 29 sierpnia wieczorem, że kontrofensywa ukraińska była próbą ograniczoną i nieudaną i w ten sposób wyznaczyło ton dalszych rozważań na temat kontrofensywy w rosyjskiej przestrzeni medialnej" - twierdzą analitycy, dodając, że w ten właśnie sposób Kreml zamierza utrzymać fasadowy obraz dużych sukcesów wojskowych Rosji na Ukrainie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy