Reklama

Reklama

Pogrzeb Darii Duginy. Przemawiał ojciec, Putin wysłał list

Zginęła za prosty naród, za Rosję. Największą cenę do zapłacenia można uzasadnić jedynie zwycięstwem. Naszym zwycięstwem - mówił nad trumną córki Aleksander Dugin. W uroczystościach żałobnych Darii Duginy uczestniczyli rosyjscy politycy. Jeden z nich o wydanie rozkazu zabójstwa Duginów oskarżył samego Wołodymyra Zełenskiego.

Jak podaje telewizja Biełsat, podczas pogrzebu przedstawiciel prezydenta Federacji Rosyjskiej na centralną Rosję odczytał list od Władimira Putina. Wiadomość wysłał także szef samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Denis Puszylin, którą odczytała ambasadorka separatystów Olga Makiejewa.

- Jednymi z jej pierwszych słów było "Rosja", "nasze wielkie państwo", "naród", "imperium". Stała się ideałem, przechodząc przez próby - mówił o córce Aleksander Dugin. Wspominał, że chciał wychować córkę w duchu prawosławia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Krwawy zamach rozjuszy rosyjskiego faszystę

Reklama

Słowa rosyjskiego polityka porównywane do nazistowskiego hasła

Według relacji Biełsatu Dugin mówił, że w ostatniej rozmowie z nim córka powiedziała, że czuje się jak bohaterka i "chce być po stronie światła". Jak dodał, czuje, że Daria jest szczęśliwa, że została pośmiertnie odznaczona Orderem Odwagi przez Putina.

W ostatnim pożegnaniu Duginy uczestniczyli także prokremlowscy politycy. Siergiej Mironow, lider partii Sprawiedliwa Rosja - za "prawdę" uznał, że zabójstwo Duginów zlecił sam prezydent Ukrainy.

- Niezależnie od partii, może być tylko jedno podejście. Jeden kraj. Jeden prezydent. Jedno zwycięstwo - powiedział z kolei lider LDPR Leonid Słucki, a jego słowa porównano do nazistowskiego hasła "Ein Volk, ein Reich, ein Führer" (Jeden naród, jedna Rzesza, jeden przywódca - red.). Zadeklarował jednocześnie, że imieniem Duginy zostanie nazwana ulica lub plac w "Kijowie wyzwolonym od nazizmu". 

Śmierć Darii Duginy

Daria Dugina zginęła w nocy z soboty na niedzielę w wyniku eksplozji samochodu na autostradzie pod Moskwą. Choć rosyjska propaganda oskarża o atak Ukrainę, to zachodni eksperci i niezależne media wskazują na możliwe działania grup podziemnych, dążących do obalenia rządu Władimira Putina.

Aleksandr Dugin uznawany jest za jednego z głównych doradców rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Kremlowski ideolog jest m.in. zwolennikiem ekspansywnej polityki Rosji, a także wojny w Ukrainie.

Nazywany "mózgiem Putina" filozof uważa, że Moskwa właśnie poprzez zajęcie Ukrainy powinna rozpocząć budowę "imperium euroazjatyckiego od Dublina po Władywostok", stając się alternatywą dla chylącego się ku upadkowi Zachodowi. Zdaniem Dugina powstałym w ten sposób mocarstwem powinni kierować Rosjanie.

Jak podała stacja CNN, uważa się, że ideologie Dugina, których zwolenniczką była także jego córka, mają istotny wpływ na politykę Kremla.  

Reklama

Reklama

Reklama