Reklama

Orban o zagrożeniu ze strony Rosji. Wskazał na suwerenną Ukrainę

- Europa jest zjednoczona w swoich celach. Najważniejsze, że Rosja nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa Europy, a do tego potrzebujemy suwerennej Ukrainy - powiedział Viktor Orban na kongresie Międzynarodowego Stowarzyszenia Chrześcijańskich Demokratów (CDI). Zaznaczył jednocześnie, że Węgry nadal będą prowadzić rozmowy o skuteczności sankcji na Rosję.

Premier Węgier Viktor Orban wziął w sobotę udział w kongresie CDI w Panamie - poinformował Bertalan Havasi, rzecznik prasowy premiera.

Oceniając sytuację polityczną w Europie, Orban powiedział: "Kontynent stoi przed kilkoma wyzwaniami jednocześnie, wojną na Ukrainie i towarzyszącym jej kryzysem gospodarczym, nielegalną i coraz bardziej brutalną migracją oraz rozprzestrzenianiem się zachodniej ideologii neomarksistowskiej".

Mówił też o wojnie w Ukrainie. Jak stwierdził, "Europa jest zjednoczona w celach, najważniejsze jest to, że Rosja nie zagraża bezpieczeństwu Europy, a do tego potrzebna jest suwerenna Ukraina" - cytuje premiera portal 24.hu.

Reklama

Jak zaznaczył Orban, opinie w UE na temat sposobu rozwiązania konfliktu między Rosją a Ukrainą są różne. Według jego słów, przedstawiciele Węgier będą nadal omawiać sankcje wobec Rosji z innymi krajami UE.

Odnosząc się do kwestii gospodarczych, węgierski premier podkreślił, że celem krótkoterminowym jest uniknięcie recesji. Według niego gospodarki Europy Środkowej odniosą sukces, ale jednocześnie wzrost cen energii spowodowany wojną i sankcjami Brukseli bardzo to utrudni.

Węgierska pomoc Ukrainie

W czwartek poinformowano, że Węgry przekażą 187 mln euro pomocy finansowej Ukrainie jako wkład do planowanego pakietu wsparcia Unii Europejskiej o wartości 18 mld euro.

W dekrecie napisano, że rząd "podtrzymuje swoje zobowiązanie do udziału w finansowym wsparciu dla Ukrainy, które jest potrzebne w kontekście wojny". Dlatego zobligował ministra finansów do przekazania kwoty 187 mln euro jako węgierskiego wkładu w unijną pomoc dla Kijowa w 2023 roku wartą 18 mld euro.

Ponadto rząd wezwał ministra spraw zagranicznych i handlu Petera Szijjarto do rozpoczęcia negocjacji ze stroną ukraińską w celu wypracowania umowy dla przekazania środków.

Kilka dni temu premier Viktor Orban zapowiedział, że Węgry nie zgodzą się na zaciągnięcie przez państwa członkowskie UE wspólnej pożyczki na pomoc Ukrainie; środki dla Kijowa mogą przekazać na podstawie umowy dwustronnej.

Wcześniej Węgry były wielokrotnie oskarżane o sprzyjanie Rosji w konflikcie z Ukrainą.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Viktor Orbán | Ukraina | Rosja | Węgry

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy