Reklama

Reklama

Ołeksij Reznikow o wsparciu dla Ukrainy: Rosję czekają nieprzyjemne niespodzianki

Ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow jest zadowolony z efektów spotkania grupy z Ramstein. Jak poinformował, Ukraina otrzyma kolejne wsparcie, które może doprowadzić do zwrotu w wojennej rozgrywce. "Były miłe niespodzianki, które zwiększą potęgę armii ukraińskiej i okażą się nieprzyjemne dla wroga" - napisał w mediach społecznościowych.

W poniedziałek odbyło spotkanie międzynarodowej grupy kontaktowej koordynującej pomoc zbrojeniową dla Ukrainy. Spotkanie online było kontynuacją prac grupy zawiązanej miesiąc wcześniej w Ramstein w Niemczech. Uczestniczyli w nim ministrowie obrony 47 krajów, w tym szef resortu obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.

Reznikow: Otrzymaliśmy potwierdzenie wzmocnienia obrony wybrzeża

We wtorek Reznikow opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym z zadowoleniem komentuje wyniki rozmów. 

"Odnotowaliśmy postęp w dostawach artylerii i nakreśliliśmy priorytetowe potrzeby ukraińskich obrońców" - poinformował szef resortu obrony Ukrainy. Jak dodał, podczas drugiego spotkania szefów obrony w rozmowach kluczowe było słowo "koordynacja" w kontekście pomocy militarnej dla Ukrainy.

Reklama

"Na ostatnim spotkaniu państwa zapowiedziały nowe środki wsparcia, które mogą doprowadzić do zwrotu w tej wojennej rozgrywce. (...) Otrzymaliśmy już potwierdzenie wzmocnienia obrony wybrzeża. Mam na myśli m.in. amerykańskie wyrzutnie i pociski przeciwokrętowe Harpoon. Mam nadzieję, że na kolejnym spotkaniu w czerwcu będę mógł poinformować kolegów o skutkach użycia dostarczonej broni" - napisał. 

"Były też inne miłe niespodzianki, które zwiększą potęgę armii ukraińskiej" - stwierdził ukraiński minister obrony, zaznaczając, że z pewnością okażą się one nieprzyjemne dla wroga.

"Ramstein staje się prawdziwą koalicją wolnego świata na rzecz Ukrainy - podsumował. 

Kolejne kraje, w tym Polska, zadeklarowały wsparcie dla Ukrainy 

Spotkanie międzynarodowej grupy kontaktowej koordynującej pomoc zbrojeniową dla Ukrainy poprowadził w poniedziałek minister obrony USA Lloyd Austin. Polityk przypomniał, że po spotkaniu w Ramstein broń Ukrainie dostarczyły m.in. Australia, Kanada, Wielka Brytania. W poniedziałek do konferencji online dołączyły nowe kraje, które nie brały udziału w pierwszym spotkaniu grupy, w tym Austria, Bośnia-Hercegowina, Kolumbia, Irlandia i Kosowo.

Wśród państw, które zadeklarowały nowe wsparcie wojskowe dla Ukrainy Austin wymienił Włochy, Danię, Grecję, Norwegię i Polskę. Dania dostarczy pociski przeciwokrętowe Harpoon i pociski rakietowe. Ponadto ministrowie obrony obiecali dostawy "bardzo potrzebnej amunicji artyleryjskiej, systemów obrony wybrzeża, czołgów i innych pojazdów opancerzonych" - powiedział Austin.

Szef Pentagonu podkreślał, że Kijów oczekuje na pociski dalekiego zasięgu, drony i kamizelki kuloodporne. Przed spotkaniem online Austin rozmawiał z Reznikowem na temat potrzeb Ukrainy dotyczących uzbrojenia. - Zwołam trzecie spotkanie grupy kontaktowej w przyszłym miesiącu, 15 czerwca w Brukseli, na marginesie spotkania ministrów obrony krajów NATO, którzy stawią się tam osobiście - poinformował szef Pentagonu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy