Reklama

Reklama

Ogromne zapasy węgla w Ukrainie. Kijów chce przekazać część Polsce

Ukraina ma dwa i pół razy większe zapasy węgla niż rok temu w tym samym okresie. "Możemy pomóc naszym polskim braciom przygotować się do tej zimy" - zadeklarował Prezydent Wołodymyr Zełenski, informując, że do Polski może trafić we wrześniu 100 tys. ton tego paliwa. Ukraiński przywódca zaznaczył, że zalecił opracowanie możliwości jego "pilnej dostawy".

"Mamy wystarczające zapasy węgla, więc możemy pomóc naszym polskim braciom przygotować się do tej zimy" - oświadczył w sobotę w opublikowanym w sieci nagraniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zaznaczył, że polecił rządowi opracowanie możliwości pilnej dostawy do Polski 100 tys. ton węgla.

"W następstwie wczorajszych uzgodnień z premierem Mateuszem Morawieckim przeprowadziłem naradę na temat wsparcia naszych polskich braci tej jesieni i zimy w kwestii współpracy energetycznej" - powiedział Zełenski.

O gotowości do wyeksportowania do Polski we wrześniu 100 tys. ton węgla poinformował także w sobotę ukraiński premier Denys Szmyhal.

Reklama

Plan omówiony z premierem Mateuszem Morawieckim

"Obecnie razem z Unią Europejską przygotowujemy się do przejścia najtrudniejszej zimy od wielu lat. Wczoraj wspólny plan działań w tym kierunku omówiliśmy z premierem Polski Mateuszem Morawieckim" - napisał premier Ukrainy w komunikatorze Telegram.

Szmyhal dodał, że Ukraina jest gotowa, by rozpatrzyć możliwość wprowadzenia kwot eksportowych węgla do Polski. "Chodzi o 100 tys. ton we wrześniu, które teraz są krytycznie potrzebne naszym polskim partnerom" - przekazał polityk, dodając, że w ukraińskich składach jest prawie 2 mln ton zapasów węgla. To 2,5 raza więcej niż w tym samym czasie rok temu.

Węgiel i ekogroszek w sklepie PGG znów podrożał. O ile wzrosły ceny?

Propozycję dostarczenia przez Ukrainę węgla potwierdził w sobotę rzecznik rządu Piotr Müller.

- Potwierdzam, że Ukraina zaproponowała wsparcie w tym zakresie. O sprawach energetycznych premier Mateusz Morawiecki rozmawiał w piątek w Kijowie, w tej chwili będą finalizowane rozmowy na poziomie roboczym - poinformował Müller.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy