Reklama

Reklama

Nieoficjalnie: Wojsko ukraińskie wchodzi do Iziumu

Ukraińskie media podają nieoficjalnie informację, że armia ukraińska wkroczyła do Iziumu. Wcześniej w sieci pojawiło się zdjęcie zniszczonego mostu w Kupiańsku, kluczowym dla rosyjskiego systemu zaopatrzenia na kierunku iziumskim. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu podał z kolei, że ukraińskie siły zbrojne wyzwoliły ponad 30 miejscowości w obwodzie charkowskim.

Według nieoficjalnych i wstępnych informacji wojska ukraińskie miały wkroczyć do Iziumu, miasta we wschodniej Ukrainie nad rzeką Doniec, położonego w obwodzie charkowskim między Charkowem, a Kramatorskiem i Słowiańskiem.

Informuje o tym na Twitterze portal "The Kyiv Post", który pisze o "wstępnych" i nieoficjalnych doniesieniach.

Odzyskanych 50 kilometrów, wyzwolone miejscowości

Wcześniej informowano, że wojska ukraińskie pojawiły się na przedmieściach Kupiańska, który leży między Iziumem a granicą ukraińsko-rosyjską. Miało tam także dojść do zniszczenia mostu drogowego.

Zablokowanie rosyjskich transportów, które przejeżdżały przez przeprawę znacznie utrudnia sytuację Rosjan na kierunku iziumskim. 

Reklama

W ciągu krótkiego czasu w wyniku działań kontrofensywnych w obwodzie charkowskim siły ukraińskie odzyskały także kontrolę nad miasteczkiem Bałaklija pomiędzy Charkowem a Iziumem. 

Siły Kijowa wyzwoliły także szereg mniejszych miejscowości wokół Bałakiji, przesuwając się na około 50 km w głąb rosyjskich pozycji. 

Zełenski: Pomyślne działania na kilku kierunkach

"Nasza armia, wywiad i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy kontynuują aktywne działania na kilku kierunkach operacyjnych. Pomyślnie kontynuują" - powiedział prezydent na nagraniu.

Jak przekazał, dotychczas ukraińskie siły wyzwoliły ponad 30 miejscowości w obwodzie charkowskim.

"W części miejscowości regionu trwają działania, obejmujące kontrole i zabezpieczenia terytorium, stopniowo przejmujemy kontrolę nad kolejnymi miejscowościami, wszędzie przywracamy ukraińską flagę i ochronę dla naszych obywateli" - dodał.

Prezydent zaapelował do mieszkańców odbitych terytoriów o to, by przekazywali informacje o rosyjskich zbrodniach. Szef państwa podkreślił, że do odbitych miejscowości powracają ukraińscy policjanci.

Zaznaczył, że "zacięte walki" trwają też w Donbasie i na południu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy