Reklama

Reklama

Nieoficjalnie: "Rzeźnik z Syrii" przestał dowodzić ofensywą Rosjan

Według rosyjskich analityków głównodowodzący rosyjskiej ofensywy w Ukrainie stracił stanowisko. To Aleksander Dwornikow, generał, który podczas działań Rosji na Bliskim Wschodzie został okrzyknięty "rzeźnikiem z Syrii". Nowym głównodowodzącym miał zostać wiceminister obrony Giennadij Żydko.

Rosyjski generał Aleksandr Dwornikow już nie dowodzi ofensywą przeciwko Ukrainie - uważają analitycy Conflict Intelligence Team (CIT), cytowani w piątek przez portal NV.ua. 

Analitycy CIT dowiedzieli się ponad tydzień temu w źródłach wśród wojskowych, że miejsce Dwornikowa zajął generał Giennadij Żydko. To były dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego, a od jesieni ubiegłego roku wiceminister obrony ds. wojskowo-politycznych.

Powodem zmiany zwykła rotacja?

Analityk Rusłan Lewijew określił 56-letniego wojskowego jako "głównego kierownika politycznego" (politruka), oficera politycznego. Dodał, że nie są mu znane przyczyny zmiany na stanowisku głównodowodzącego. "Możliwe, że to tylko proces rotacyjny, taki jaki obserwowaliśmy w Syrii" - zaznaczył.

Reklama

Dwornikow, zwany "rzeźnikiem z Syrii", był jednym z dowódców rosyjskiej operacji militarnej w tym bliskowschodnim kraju. Informacje o tym, że Moskwa powierzyła mu główne dowództwo na Ukrainie, pojawiły się na początku kwietnia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy