Reklama

Reklama

Niemiecki polityk o USA: Nie tylko Rosja jest "wojownicza" i "zła"

Niemiecki polityk z Partii Zielonych sformułował opinię, że nie tylko Kreml jest "wojowniczy" i "zły", a interwencje USA przyniosły na całym świecie "wiele zniszczeń zamiast pokoju i demokracji". Winfried Hermann, minister transportu w landzie Badenia-Wirtembergia, pisze o "zaprzepaszczonej szansie" na architekturę bezpieczeństwa, która "uwzględnia interesy byłych państw radzieckich i Rosji".

W związku z wojną w Ukrainie minister transportu Badenii-Wirtembergii Winfried Hermann z partii Zielonych uważa, że role Rosji i Zachodu postrzegane są zbyt jednostronnie

"Konflikty zbrojne i zaangażowania wojenne ostatnich 30 lat nie uzasadniają obrazu, że tylko Rosja jest 'wojownicza' i 'zła' w wielokrotnym dochodzeniu swoich interesów za pomocą siły militarnej" - napisał Hermann w poświęconej wojnie pracy, do której dotarła agencja dpa.

"Szczególnie interwencje USA przyniosły wiele zniszczeń zamiast pokoju i demokracji" - uznał autor.

Zełenski zdecydował. Andrij Melnyk odwołany z funkcji ambasadora

Reklama

"Od końca Związku Radzieckiego Rosja prowadzi brutalne wojny z naruszeniem prawa międzynarodowego, z udowodnionymi zbrodniami wojennymi w rzekomych strefach interesów Rosji, na przykład w Czeczenii, Gruzji i Syrii" - kontynuował Hermann. Jednak - wspierane przez poszczególne państwa NATO, takie jak Francja, Wielka Brytania i Niemcy - w tym samym okresie USA interweniowały "ze skoncentrowaną siłą militarną i częściowo także z naruszeniem prawa międzynarodowego w Iraku, Jugosławii, Kosowie, Afganistanie itd." - twierdzi regionalny minister.

Hermann skrytykował również "niewykorzystane szanse na pokój" od upadku Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego. Jego zdaniem szansa na nową "architekturę bezpieczeństwa z kontrolą broni i rozbrojeniem, która uwzględnia także interesy byłych państw radzieckich i Rosji" została zaprzepaszczona na rzecz ekspansji NATO na wschód.

Były ambasador: Niech pan się martwi o pociągi regionalne

Były ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk skomentował te opinie na Twitterze.

"Zamiast relatywizować obrzydliwe zbrodnie wojenne Rosji w Ukrainie, powinien pan raczej martwić się o przepełnione pociągi regionalne" - napisał ukraiński dyplomata. 

Andrij Melnyk przeprasza za słowa o Banderze. "To był błąd"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy