Reklama

Media: USA mogą wysłać wozy bojowe do Ukrainy. "Są na liście życzeń"

Gąsienicowe wozy bojowe piechoty mogą się znaleźć w przyszłym pakiecie wsparcia dla Ukrainy, choć ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęto - informuje Bloomberg. Wozy Bradley od dawna są - obok czołgów Abrams - na ukraińskiej "liście życzeń", jeśli chodzi o amerykański sprzęt wojskowy.

Cytowani przez agencję amerykańscy eksperci oceniają, że szybkie, zwrotne i uzbrojone bradleye w znaczący sposób wzmocniłyby zdolności ukraińskiej armii

USA zastanawiają się, jak wspomóc Ukrainę

Źródła, na które powołuje się Bloomberg, zastrzegają, że decyzja nie została jeszcze podjęta. Nie wiadomo, kiedy Ukraina mogłaby zacząć wykorzystywać wozy bojowe. Służby prasowe Białego Domu zadeklarowały jedynie, że Waszyngton jest w ciągłym kontakcie z Kijowem, jeśli chodzi o niezbędne do obrony wsparcie wojskowe.

Wobec kolejnych bombardowań miast i kluczowej infrastruktury przez Rosję Ukraińcy od dawna proszą Zachód o rozszerzenie pomocy o czołgi, pociski dalekiego zasięgu czy kolejne systemy obrony powietrznej. 21 grudnia prezydent Wołodymyr Zełenski odwiedził Joe Bidena w Białym Domu. Ogłoszono wówczas przekazanie Ukrainie systemu obrony powietrznej Patriot.

Reklama

Ile wynosi wsparcie USA dla Ukrainy?

Podczas wizyty prezydenta Ukrainy, Joe Biden wymienił czołgi i pojazdy opancerzone jako jeden z czterech priorytetów, na jakich się skupia, jeśli chodzi o pomoc wojskową dla Kijowa.

Nadal jednak pozostaje kwestia przeszkolenia (podobnie jak z bateriami Patriot). Eksperci zaznaczają, że szkolenia Ukraińców z obsługi wozów bojowych mogą zająć miesiące.

Przypomnijmy, że od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na USA dostarczyły Ukrainie już pomoc wojskową o wartości 21,3 mld dol. W ogłoszonym przy okazji wizyty Zełenskiego najnowszym pakiecie o wartości 1,8 mld dol. oprócz baterii Patriot znalazły się również systemy JDAM - zestawy z precyzyjną nawigacją dołączane do niekierowanych bomb zrzucanych z samolotów, które zamieniają je w broń precyzyjnego rażenia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Rosja | USA | ​Wołodymyr Zełenski | Joe Biden

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy