Reklama

Reklama

Media: Rosyjskie referenda w Donbasie w namiotach i autobusach

Rosjanie chcą przeprowadzić referenda na okupowanych ukraińskich terytoriach w namiotach i autobusach - wynika z informacji niezależnych rosyjskich mediów. Powodem takich rozwiązań mają być wojenne warunki oraz brak stosownych pomieszczeń, w których można byłoby przeprowadzić głosowanie. W organizacji plebiscytów miałyby pomóc komisje wyborcze z Rosji i Białorusi.

Kreml planuje przeprowadzić aneksję okupowanych przez siebie terenów w Ukrainie w drodze referendum. Niezależny rosyjski portal Insider dotarł do specjalnego dokumentu, który określa zasady przeprowadzenia plebiscytów w przejętych przez Rosjan obwodach.

Rosyjskie referendum w Ukrainie. Ma być przeprowadzone w autobusach i namiotach

Jak wynika z relacji portalu, przeprowadzenie głosowań w warunkach wojny będzie trudne, a na okupowanych terenach brakuje stosownych pomieszczeń, które mogłyby posłużyć jako miejsce organizacji plebiscytu. Media donoszą, że rosyjskie władze rozważają zorganizowanie komisji wyborczych w namiotach i autobusach.

Reklama

Problemem Rosjan są również niedobory w składach komisji. Dokument stanowi, że do zorganizowania głosowań wydelegowani zostaną specjalni przedstawiciele, a wynik ustalić ma Centralna Komisja Wyborcza Federacji Rosyjskiej.

Z akt wynika, że lokale zostaną otwarte również w Rosji i Białorusi, aby głos oddać mogliby także ukraińscy uchodźcy, którzy przed wojną znaleźli schronienie właśnie w tych krajach.

Media: Rezultat głosowania jest z góry przesądzony

Zdaniem autorów analizy na portalu Insider rezultat referendum jest już z góry przesądzony, lecz Kreml wciąż zabiega o wysoką frekwencję, która jest mu niezbędna do celów propagandowych. Aby osiągnąć swoje założenia, władze rosyjskie zapewniają miejscową ludność, że "wybór Rosji" oznacza "racjonalność" i "gwarancje socjalne".

Stworzono także slogany reklamowe, mające zachęcać mieszkańców do oddania głosu za aneksją. Na banerach w Donbasie mają pojawić się takie hasła, jak: "Donbas serce Rosji", "Donbas razem z Rosją", "Donbas i Rosja na zawsze" czy "Mój dom Rosja".

Według niezależnych rosyjskich mediów Rosja z góry zakłada, że referendum będzie dla niej zwycięskie, dlatego w specjalnym dokumencie zaplanowano sposób świętowania sukcesu. Kreml planuje organizować koncerty oraz przyozdabiać miasta w specjalne sztandary z napisem "Teraz my razem".

Ponadto planuje się zorganizowanie połączeń wideo na linii Donbas-Rosja, podczas których mieszkańcy nowo pozyskanych terenów mieliby dziękować rosyjskim miastom-darczyńcom za wyremontowanie dróg i budynków użyteczności publicznej.

Wojna w Ukrainie. Ukraińska kontrofensywa niszczy rosyjskie plany

Autorzy analizy nie podają jednak, kiedy takie głosowania miałyby się odbyć. Decyzja o ich zorganizowaniu miała zapaść już w czerwcu, jednak ofensywa rosyjskiej armii ugrzęzła w miejscu. Plebiscyty mają być przeprowadzone przede wszystkim w obwodach ługańskim i donieckim. 

Planowano także anektować w ten sposób obwód chersoński i zaporoski, jednak kontrofensywa ukraińska znacznie utrudnia te zamiary.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy