Reklama

Media: Putin nie wie, jak kontynuować wojnę w Ukrainie. Na Kremlu frustracja

Władimir Putin jest osamotniony i nie ma planu na wojnę w Ukrainie - przekazały media. Bliski krąg współpracowników ma być coraz bardziej sfrustrowany prezydentem Rosji. Niedawno odwołał swoje coroczne przemówienie do narodu, które zwykle odbywało się w sylwestra. "Po prostu nie wie, co powiedzieć" - przekazał anonimowo jeden z rosyjskich miliarderów.

Duża część elity Rosji traci wiarę we Władimira Putina i obawia się, że prezydent nie ma planu na kontynuowanie wojny w Ukrainie - przekazał "Washington Post".

Jak poinformowano, wewnętrzny krąg współpracowników Władimira Putina jest sfrustrowany, ponieważ zauważono, że pomysł na pełnowymiarową inwazję, która została rozpoczęta ponad 10 miesięcy temu, nie istnieje.

"Jest ogromna irytacja i zniecierpliwienie wśród ludzi wokół prezydenta" - powiedział anonimowy rosyjski miliarder, który jest w kontakcie z najwyższymi rangą urzędnikami na Kremlu. Dodał, że są wyraźne oznaki, że "on nie wie, co robić".

Reklama

W ostatnim okresie Władimir Putin rzadko występuje publicznie. Niedawno odwołał swoje coroczne przemówienie do narodu, które zwykle odbywa się w sylwestra.

"Oni po prostu nie wiedzą, co powiedzieć"

Wystąpienie to zazwyczaj obejmuje przemowę przed Zgromadzeniem Federalnym Rosji, po którym następuje wielogodzinna konferencja prasowa z udziałem setek dziennikarzy z całego kraju.

Instytut Badań nad Wojną (ISW) jako jeden z powodów odwołania przemówienia podał brak pozytywnego przesłania. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zasugerował, że wystąpienie prawdopodobnie odbędzie się na początku nowego roku.

"W przemówieniu powinien być plan. Ale nie ma żadnego planu. Myślę, że oni po prostu nie wiedzą, co powiedzieć" - przekazał anonimowy miliarder.

Dodał, że Putin jest coraz bardziej izolowany. "On i tak nie lubi rozmawiać z ludźmi. Miał bardzo wąskie grono, a teraz jeszcze bardziej ono się zawęziło" - wyjaśniło źródło.

"Jesteśmy już w dziesiątym miesiącu wojny, która miała trwać tylko kilka dni"

Tatyana Stanovaya, współpracowniczka w Fundacji Carnegie dla Pokoju Międzynarodowego, powiedziała, że "w rosyjskich elitach coraz więcej osób zaczyna tracić wiarę w swojego przywódcę, ponieważ nie umie on odpowiedzieć na ważne pytania dotyczące wojny".

- Elita nie wie, w co wierzyć, i boi się myśleć o jutrze - powiedziała Stanovaya. - W dużym stopniu istnieje poczucie, że nie ma wyjścia, że sytuacja jest nieodwracalna i, że są całkowicie zależni od jednej osoby - dodała.

CZYTAJ WIĘCEJ: USA: Prorocze słowa zmarłego senatora z 2014 r. Przewidział plan Putina

"Jak Putin może mówić nam, że wszystko idzie zgodnie z planem, skoro jesteśmy już w dziesiątym miesiącu wojny, która miała trwać tylko kilka dni" - przekazał anonimowy rosyjski urzędnik. Dodał, że jedyną taktyką w tej chwili może być nakłanianie Zachodu i Ukrainy do rozpoczęcia rozmów pokojowych na rosyjskich warunkach.

Armia najeźdźcy zmaga się od czasu ataku na Ukrainę z powszechnymi problemami, takimi jak: słabe szkolenie i niskie morale oddziałów. Mimo to niektórzy zachodni dyplomaci i urzędnicy jeszcze w październiku informowali, że Putin ma silne poparcie na Kremlu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Władimir Putin | Wojna w Ukrainie 2022 | wywiad

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy