Reklama

Reklama

Mariupol w płomieniach. Rosjanie nawet nie podjęli działań

Jak donosi agencja Unian w Mariupolu wybuchł pożar, który trawi szczątki miasta, które ostały się po tygodniach bombardowań ze strony armii rosyjskiej. Z informacji telewizji Biełsat wynika z kolei, że płonie szkoła oraz budynki mieszkalne. Dodatkowo Rosjanie, którzy okupują miasto, mieli nie podjąć nawet prób ugaszenia ognia.

"Ukraińskie media alarmują, że w Mariupolu wybuchł duży pożar. Palą się budynki mieszkalne i szkoła" - pisze telewizja Biełsat na Twitterze.

Mariupol płonie. Media: Rosjanie bezczynni

Dodatkowo, powołując się na źródła ukraińskiej agencji Unian, Biełsat informuje, że Rosjanie obecni w Mariupolu nie podejmują działań gaśniczych. Do walki z ogniem musieli stanąć mieszkańcy okupowanego miasta.

W mediach społecznościowych pojawiają się informacje o "apokalipsie", jaka dotknęła tę zniszczoną przez rosyjskie ostrzały metropolię. 

Pożary w Mariupolu. "Apokalipsa"

Pożary mają wybuchać w wielu różnych częściach miasta. Na dodatek, w Mariupolu ma brakować nie tylko strażaków, ale też wody, która miałaby posłużyć do walki z ogniem.

Reklama

"Miasto jest martwe. Tak wygląda 'roSSyjski świat'" - czytamy we wpisie jednego z internautów. 

Do wpisu dołączono nagranie, na którym widać kłęby dymu unoszące się nad miastem.

Reklama

Reklama

Reklama