Reklama

Reklama

Litwa usunie pomnik z cmentarza sowieckich żołnierzy. Mimo sprzeciwu ONZ

Komitet Praw Człowieka ONZ nie wyraził zgody na usunięcie pomnika żołnierzy radzieckich na Cmentarzu Antokolskim w Wilnie, argumentując, że leżą pod nim pochowani polegli. Mer litewskiej stolicy oświadczył jednak we wtorek, że demontaż monumentu wkrótce się rozpocznie, bo organ Narodów Zjednoczonych został wprowadzony w błąd. "Wojna toczy się teraz, więc nie będziemy czekać (aż sprawa się wyjaśni)" - powiedział Remigijus Szimaszius.

Mimo sprzeciwu agendy ONZ władze stolicy Litwy Wilna chcą szybko usunąć z cmentarza wojskowego na Antokolu monumentalny pomnik żołnierzy radzieckich poległych w 1944 roku podczas walk o miasto. 

Jest to miejsce, w którym 9 maja odbywają się centralne uroczystości z okazji zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej, z udziałem tysięcy Rosjan mieszkających na Litwie oraz rosyjskich dyplomatów.

Spoczywają tam również przywódcy władzy radzieckiej

ONZ wstrzymuje usuwanie sowieckiego pomnika

Prace wstrzymał jednak Komitet Praw Człowieka ONZ, który nałożył tymczasowe środki ochrony na wniosek grupy osób przedstawiających się jako etniczni Rosjanie.

Reklama

Litewskie ministerstwo sprawiedliwości i władze Wilna podkreślają, że decyzja organu ONZ została podjęta w oparciu o błędną informację, jakoby pomnik stał na grobach poległych żołnierzy sowieckich.

Mer Wilna wyraził przekonanie, że decyzji usunięcia pomnika nie zablokuje litewski rząd, gdyż formalnie to on otrzymał odpowiedź ONZ.

"Wierzę, że rząd na jutrzejszym posiedzeniu nie wstrzyma (naszych) działań i w czwartek rozpoczniemy prace demontażowe, które potrwają około trzech tygodni" - napisał Remigijus Szimaszius.

Groby znajdują się po obu stronach pomnika.

Mer Wilna: Wkrótce rozpoczniemy usuwanie pomnika

Szimaszius stwierdził, że Komitet Praw Człowieka ONZ został wprowadzony w błąd i podkreślił, że nie ma czasu na prowadzenie śledztwa wyjaśniającego, które trwa od dwóch od pięciu lat.

"Nie mamy tyle czasu, wojna - zarówno na polu walki na Ukrainie, jak i w przestrzeni informacyjnej - toczy się teraz, więc nie będziemy czekać" - oświadczył.

"Wkrótce rozpoczniemy prace związane z usuwaniem zespołu pomnikowego żołnierzy radzieckich na Cmentarzu Antokolskim" - poinformował Remigijus Szimaszius na Facebooku. 

"Groby nie miały być i nie będą usuwane - zaznaczył Szimaszius. - Po prostu bezpiecznie usuniemy sowieckie propagandowe rzeźby".

Pomnik miał zniknąć przed 1 listopada

Zespół pomnikowy na Antokolu, na powierzchni ponad 2 hektarów, jest najbardziej rozpoznawalnym na Litwie miejscem upamiętniającym żołnierzy radzieckich. W centralnym jego punkcie w 1984 roku ustawiono pomnik

Składa się on z sześciu figur żołnierzy, przed którymi płonie wieczny ogień. Władze Wilna zamierzały usunąć go do 1 listopada.

"Znaleźli 'trupa'". Rosjanie przywieźli pomnik Lenina do ukraińskiej wsi

Po obu jego stronach na sześciu tarasach znajdują się zbiorowe groby ponad 3 tys. żołnierzy radzieckich.

Na Litwie usunięto już około 10 pomników żołnierzy radzieckich, m.in. w Kłajpedzie, Mariampolu, Połądze, Poniewieżu i Rosieniach.

Reklama

Reklama

Reklama