Reklama

Reklama

Kolosalne straty rolników w Ukrainie. Sięgają niemal 5 mld dolarów

Zimowe płody rolne na około 2,4 mln hektarów upraw, warte łącznie 1,435 mld USD, nie zostaną zebrane z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę – oceniło w środę ministerstwo rolnictwa Ukrainy.

Straty sektora rolniczego w wyniku inwazji sięgają już 4,292 mld dolarów - przekazał resort. Oszacował również, że na terenach dotkniętych działaniami wojennymi zabitych zostało między innymi 42 tys. owiec i kóz, 92 tys. krów, 258 tys. świń i ponad 5,7 mln ptaków - przekazała agencja Reutera.

Wojna w Ukrainie. Rosjanie ostrzeliwują pola

Andrij Jermak, szef biura kancelarii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego poinformował, że wojska rosyjskie ostrzeliwują ukraińskie pola pociskami zapalającymi.

"Nasi żołnierze gaszą pożary, ale terroryzm żywnościowy należy powstrzymać. Omawiamy z naszymi sojusznikami sposoby rozwiązania kryzysu żywnościowego" - poinformował szef prezydenckiej kancelarii. 

Reklama

Jens Stoltenberg: Rosja celowo wywołała kryzys żywnościowy

Sekretarz generalny NATO oświadczył w sobotę, że Rosja celowo wywołała kryzys związany z żywnością i energetyką. Zauważył też, że "wojna Rosji przeciwko Ukrainie stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego od dekad".

Rosja prowadzi brutalną wojnę przeciwko narodowi ukraińskiemu, powodując śmierć i zniszczenie na wielką skalę oraz daleko idące konsekwencje o zasięgu globalnym. Pokazuje to wyraźnie kryzys żywnościowy i energetyczny celowo zorganizowany przez Rosję - powiedział.

Joe Biden: Powstaną tymczasowe silosy, w tym w Polsce

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział, że przy granicach Ukrainy, w tym w Polsce, powstaną tymczasowe silosy, które pozwolą na eksport ukraińskiego zboża drogą lądową. Zastrzegł, że będzie to wymagać czasu.

- Swoją wojną Putin nie tylko stara się wymazać kulturę Ukraińców, dziesiątkuje naród ukraiński i popełnia niezliczone zbrodnie wojenne, ale też uniemożliwia eksport tysięcy ton zboża, które są zamknięte w silosach (...) Pracujemy więc nad planem, by wywieźć je do innych krajów drogą kolejową - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy