Reklama

Reklama

Kłopoty w NATO. Turcja odrzuca rozmowy ze Szwecją i Finlandią

Rozszerzenie NATO w czasie szczytu w Madrycie stanęło pod znakiem zapytania. Jak informują zagraniczne media, Turcja odrzuca możliwość trójstronnych rozmów ze Szwecją i Finlandią. Ankara w środę miała postawić przed państwami-kandydatami jasne żądanie: Mają rozwiać obawy w związku z obawami Turcji o "działalność terrorystyczną".

Odmowa Turcji w sprawie propozycji władz NATO o przeprowadzenie rozmów trójstronnych ze Szwecją i Finlandią została zakomunikowana przez prezydenta Erdogana. 

NATO. Turcja odrzuca rozmowy ze Szwecją i Finlandią

Spotkanie urzędników z Turcji i dwóch państw-kandydatów do wejścia do NATO miała odbyć się w środę 15 czerwca. - Dopóki Szwecja i Finlandia nie przedstawią konkretnych i zdecydowanych kroków w celu rozwiania naszych obaw, na pewno nie zmienimy stanowiska w sprawie NATO - zaznaczył prezydent Erdogan. 

Jak wynika z informacji Bloomberga oraz "Financial Times", urzędnikom w Sztokholmie i Helsinkach miano zakomunikować, że bez podjęcia działań w celu walki z domniemaną działalnością terrorystów w tych państwach, nie ma szans na rozmowy o ewentualnych rozszerzeniu Sojuszu. 

Reklama

Rozszerzenie NATO. Stoltenberg "mniej optymistyczny"

Jak twierdzą media, stawia to NATO przed poważnym problemem, ponieważ sekretarz generalny Jens Stoltenberg zapowiadał możliwe przyjęcie kandydatur Szwecji i Finlandii w czasie czerwcowego szczytu państw NATO w Madrycie. 

- Podczas szczytu omówione zostaną również historyczne wnioski Finlandii i Szwecji o przystąpienie do NATO. Ich obecność w Sojuszu sprawi, że nasz sojusz będzie silniejszy - podkreślił Stoltenberg w czasie wtorkowego spotkania europejskich państw członkowskich NATO. Przekazał też, że rozmawiał z premierami Finlandii oraz Szwecji i widzi, że są gotowi podjąć wszystkie kroki konieczne w procesie akcesyjnym.

"Financial Times" zauważa, że w środę sekretarz generalny NATO podkreślił, że jego obecne podejście do akcesji Szwecji i Finlandii jest "mniej optymistyczne". - Musimy usiąść i zająć się uzasadnionymi obawami Turcji. Zajmie to więcej czasu, niż początkowo się spodziewaliśmy - powiedział polityk.

Szwecja oraz Finlandia zgłosiły chęć wstąpienia do NATO w połowie maja tego roku. Bezpośrednim powodem miały być obawy obu państw związane z agresją Rosji na Ukrainę. 

Oba państwa spotkały się ze sprzeciwem Turcji, która oskarżyła je o wspieranie i ukrywanie milicji kurdyjskiej i innych grup, które Turcja uznaje za terrorystyczne.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy