Reklama

Reklama

Kazachstan: Ambasador Ukrainy nawoływał do zabijania Rosjan. Został ukarany

Ambasador Ukrainy w Kazachstanie Petro Wrublewski opuścił kraj urzędowania na żądanie władz Kazachstanu z powodu wypowiedzi nawołujących do zabijania Rosjan.

O sprawie poinformował kazachstański portal kaztag.kz. 

"Ukraiński ambasador - banderowiec"

"Ukraiński ambasador - banderowiec, który nawoływał do zabijania Rosjan, opuścił na żądanie władz Kazachstanu Nur-Sułtan. Wyleciał porannym samolotem polskich linii lotniczych do Warszawy" - powiedział anonimowy przedstawiciel kazachstańskiego MSZ.

Wcześniej ambasador był wezwany do siedziby kazachstańskiego resortu spraw zagranicznych, gdzie zostało mu przedstawione stanowisko dotyczące niedopuszczalności wypowiedzi, w których nawoływał do zabijania przedstawicieli narodu rosyjskiego - poinformował portal. 

Reklama

Wojna w Ukrainie. Trwa kontrofensywa ukraińskiej armii

Tymczasem amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) informuje w swoim najnowszym raporcie o sukcesach ukraińskiej kontrofensywy. Ukraińskie siły wykorzystały najpewniej taktyczne zaskoczenie wroga i posunęły się w środę co najmniej 20 kilometrów w głąb kontrolowanego przez Rosję terytorium w obwodzie charkowskim, odbierając najeźdźcom około 400 kilometrów kwadratowych terenu - napisano w raporcie think tanku. Dziś Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informował o odzyskaniu 700 km kwadratowych.

ISW przytacza również opinie rosyjskich blogerów, którzy uderzając w "tony paniki i przygnębienia", przyznają, że Ukraińcy osiągnęli znaczące zdobycze terytorialne. Wyrażają przy tym obawy, że kontratak może mieć na celu odcięcie rosyjskich jednostek od zaopatrzenia i odzyskanie dużych połaci ziemi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy