Reklama

Reklama

Kadyrow grozi Polsce: Będzie następna po Kijowie

W opublikowanym we wtorek wpisie czeczeński przywódca po raz kolejny wygrażał Polsce. "Opracowujemy plan demilitaryzacji państw NATO. Pierwsza w kolejce - po zdobyciu Kijowa - jest Polska" - napisał na Telegramie Ramzan Kadyrow.

Ramzan Kadyrow zapowiedział omawianie ze współpracownikami nowych planów wojskowych. Głównym bohaterem wpisu był jego doradca Apta Alaudinow. 

"Apta stawił opór ukraińskiemu najeźdźcy wraz z podległymi mu ochotnikami i drugim korpusem Milicji Ludowej. Nie miał do dyspozycji żadnych profesjonalnie wyszkolonych wojskowych ani jednostek ciężkiego sprzętu. Jego dorobek jest znaczny: brał udział w wyzwoleniu 36 osad, w tym czterech miast" - napisał polityk. 

"Wreszcie udało nam się odbyć owocną rozmowę przy wieczornej herbacie i szczegółowo omówić taktykę naszych jednostek, zważyć plusy i minusy i pomyśleć o przyszłych zadaniach" - dodał. 

Reklama

Kadyrow: Następna w kolejce jest Polska

Ramzan Kadyrow już po raz kolejny postanowił zagrozić naszemu krajowi. 

"Plany są imponujące. Już teraz opracowujemy plan demilitaryzacji państw NATO. Następna w kolejce po zdobyciu Kijowa jest Polska" - stwierdził polityk. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy