Reklama

Reklama

ISW: Rosjanie atakują pod Iziumem, by wzmocnić ofensywę na Słowiańsk

Rosjanie planują "długą wojnę", a Ukraińcy apelują o dostawy broni - podaje w niedzielnym raporcie amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). W Siewierodoniecku trwają walki, a siły ukraińskie w dalszym ciągu kontrolują przemysłową część miasta- dodano.

Podsumowując działania na froncie, ISW akcentuje, że Rosjanie wciąż próbują zdobyć kontrolę nad Siewierodonieckiem, ale siły ukraińskie utrzymują obronę strefy przemysłowej miasta.

Według analityków wojska rosyjskie próbują odciąć trasę Lisiczańsk-Hirske i nieskutecznie usiłowali zdobywać miejscowości wzdłuż trasy Bachmut-Lisiczańsk.

Na południowy zachód od Iziumu agresor kontynuował ataki, dążąc do wznowienia ofensywy na Słowiańsk (obwód doniecki).

Z kolei Ukraińcy znowu kontratakowali na północny zachód od Chersonia. Rosyjskie siły okupacyjne rozpoczęły tymczasem wydawanie paszportów (dowodów) rosyjskich w Chersoniu oraz Melitopolu w obwodzie zaporoskim.

Reklama

ISW: Rosjanie przygotowują się do długotrwałych działań na froncie

W oparciu o informacje ukraińskiego wywiadu ISW ocenia, że Rosjanie przygotowują się do długotrwałych działań na froncie, przy czym ich potencjał generowania siły i rezerw jest słaby.

Amerykański ośrodek przytacza wypowiedź jednego z szefów ukraińskiego wywiadu wojskowego Wadyma Skibickiego, który oświadczył, że Rosjanie przedłużyli swój plan wojenny do 120 dni, do października br. Według ISW świadczy to co najmniej o tym, że władze rosyjskiej przyznały, iż szybkie osiągnięcie zakładanych celów na Ukrainie nie jest możliwe i dotychczasowe cele wojskowe oraz metody działania są korygowane.

Według Skibickiego Rosjanie posiadają dodatkowych 40 batalionowych grup taktycznych (BGT), które mogą wysłać na front, gdzie obecnie zaangażowane są 103 takie grupy.

ISW, podobnie jak inni analitycy, ocenia, że jest bardzo mało prawdopodobne, by były to pełnowartościowe BGT. "Co najwyżej, są to niewielkie grupy personelu, sklecone z innych jednostek. Jest mało prawdopodobne, by Rosja trzymała w rezerwie tak znaczne siły w związku z istniejącymi niedoborami w jednostkach frontowych" - czytamy w raporcie.

ISW: Kluczowe są dostawy uzbrojenia dla Ukrainy 

Po raz kolejny ISW zaznacza, że kluczowe są dostawy uzbrojenia dla Ukrainy z Zachodu, a Kijów nasilił prośby o zachodnią broń ofensywną i defensywną, zwłaszcza tę niezbędną do przezwyciężenia przewagi rosyjskiej artylerii.

"Siły ukraińskie będą potrzebowały spójnego wsparcia zachodniego, zwłaszcza w zakresie systemów artyleryjskich" - napisano podkreślając, że rosyjska przewaga w liczbie żołnierzy i sprzętu mocno osłabia stronę ukraińską.

Ukraińskie władze apelują m.in. o pilne dostawy artylerii dużego zasięgu, w której Rosjanie bezwzględnie dominują i dzięki temu uzyskują przewagę na froncie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy