Reklama

Reklama

Grupa G20 podzielona. Poszło o komunikat w sprawie Rosji

Dwudniowe spotkanie ministrów finansów grupy G20 - czyli 20 największych gospodarek świata - zakończyło się bez wydania wspólnego komunikatu. Ocena rosyjskiej agresji na Ukrainę podzieliła uczestników forum.

Podczas rozmów na indonezyjskiej wyspie Bali szefowie resortów finansów szukali odpowiedzi na kryzys żywnościowy i energetyczny. Część z nich wskazywała na Rosję jako źródło problemu.

Ministrowie z USA, Australii i Kanady, Janet Yellen, Jim Chalmers i Chrystia Freeland zwrócili uwagę, że inwazja Moskwy na Ukrainę wywołała wstrząs w światowej gospodarce.

Nie ma zgodności w sprawie działań Rosji

Do takiego stanowiska nie udało się przekonać wszystkich uczestników spotkania, zwłaszcza, że był wśród nich także rosyjski wiceminister finansów Timur Masimow, a jego szef - Anton Siłuanow - połączył się z Bali za pośrednictwem wideo.

Reklama

Indonezja, sprawująca przewodnictwo w G20, powstrzymała się od wykluczenia Rosji ze spotkań Grupy, w tym ze szczytu przywódców w listopadzie, mimo że państwa zachodnie ponawiały apele w tej sprawie.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy