Reklama

Reklama

Enerhoatom: Działanie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej zatrzymane

Działanie kontrolowanej przez siły rosyjskie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy zostało zatrzymane; VI blok odłączono nocą od sieci elektrycznej - informuje w niedzielę ukraiński koncern Enerhoatom. Elektrownia została zajęta przez Rosjan w nocy z 3 na 4 marca.

"Dziś, 11 września 2022 roku, nocą, o godz. 3.41, blok nr VI Zaporoskiej Elektrowni Atomowej odłączono od sieci elektrycznej. Trwa przygotowanie do jego wychłodzenia i przeniesienia w stan zimy" - czytamy w komunikacie

Ostatni działający blok w elektrowni

 

Koncern, który zarządza ukraińskimi elektrowniami atomowymi, zaznaczył, że w ostatnich dniach VI blok produkował jedynie energię na potrzeby elektrowni. Był to ostatni działający blok w elektrowni. Jak dodano, w rosyjskich ostrzałach uszkodzone zostały wszystkie linie łączące obiekt z siecią energetyczną Ukrainy.

W sobotę wieczorem, po przywróceniu działania jednej z tych linii, stało się możliwe pozyskiwanie przez elektrownię energii dla własnych potrzeb z sieci ukraińskiej. "Podjęto więc decyzję o wyłączeniu VI bloku energetycznego i przeniesieniu go w najbezpieczniejszy stan - zimnego wyłączenia" - podkreślono.

Reklama

Jak dodał Enerhoatom, w przypadku powtórnego uszkodzenia linii łączących elektrownię z ukraińską siecią energetyczną - czego ryzyko, jak oceniono, jest wysokie - siłownia będzie korzystać z generatorów dieslowych. Koncern zapewnił, że podejmuje działania, aby dostarczyć do obiektu dodatkowe partie paliwa.

"By nie dopuścić do awaryjnej sytuacji w elektrowni, konieczne jest wstrzymanie raszystowskich (rosyjskich) ostrzałów linii łączących Zaporoską Elektrownię Atomową z siecią (ukraińską) i utworzenie wokół (obiektu) zdemilitaryzowanej strefy" - napisano. "Później linie energetyczne będzie można naprawić, można będzie zagwarantować włączenie i dalsze bezpieczne działanie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej" - podsumowano.

Największa elektrownia atomowa w Europie

Zaporoska Elektrownia Atomowa to największy taki obiekt w Europie. Została zajęta przez Rosjan w nocy z 3 na 4 marca. W sierpniu wojska rosyjskie kilkakrotnie ostrzelały elektrownię, stwarzając ryzyko uwolnienia substancji promieniotwórczych.

Moskwa każdorazowo oskarżała o te incydenty Kijów.

Od 1 do 5 września w Enerhodarze przebywała grupa specjalistów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, pod przewodnictwem jej szefa Rafaela Grossiego. Po zakończeniu oględzin obiektu czterech ekspertów opuściło Ukrainę, dwóch pozostało na miejscu, aby pracować tam przez dłuższy czas.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy