Reklama

Ekspert demaskuje plany Kremla. "Putin pragnie nokautu"

"Władimir Putin marzy o kotłach, otoczeniu, paradzie zwycięstwa i tytule generalissimusa wszech czasów, a także o własnym Gułagu" - ocenił Ołeksij Daniłow, sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony. Dodał, że prezydent Rosji "pragnie nokautu, ale takich Putinów było w historii kraju wielu".

W komentarzu opublikowanym na łamach portalu Ukraińska Prawda Daniłow pisze w niedzielę, że Putin potrzebuje "ukraińskiego Stalingradu, a przynajmniej powtórzenia na ogromną skalę Debalcewe-2 (w Donbasie, gdzie w 2015 r. siły prorosyjskie i rosyjskie otoczyły broniące się wojska ukraińskie, zadając im ogromne straty i ostatecznie zmuszając do wycofania)".

"By osiągnąć swoje cele, Putin chce zadać Ukrainie ogromną porażkę o charakterze strategicznym i z ogromnymi stratami" - napisał Daniłow.

"Putin pragnie nokautu, ale takich Putinów było wielu w naszej historii..." - dodał autor tekstu.

Reklama

"Człowiek, który żyje obrazami z przeszłości, w których lawiny bombowców minuta po minucie ścierają z powierzchni ziemi miasta i wsie, kolumny czołgów przerywają fronty i otaczają armie, a po ulicach zdobytych miast kroczą 'żelazne' szeregi błękitnookich nadludzi z 'narodu zwycięzców'" - ocenił Daniłow.

Zaznaczył, że Rosja gromadzi siły i przygotowuje się do nowej ofensywy, szukając słabych punktów Ukrainy na froncie. Jednak "ten, kto idzie z głową odwróconą do tyłu, koniecznie zderzy się ze słupem rzeczywistości". 

Szef ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa: Zanim zaczną strzelać czołgi, w ruch pójdzie dezinformacja

Daniłow odniósł się też do fake newsów wypuszczanych przez Rosję.

"Zanim zaczną strzelać czołgi, w ruch pójdą trujące gazy informacyjne, złożone z kłamstw, manipulacji, fake newsów i dezinformacji, aktywizacji agentów frontu informacyjnego" - napisał Daniłow w komentarzu opublikowanym na portalu Ukraińska Prawda.

"Gdy ktoś zacznie opowiadać o niezmierzonej ilości super przeszkolonych i uzbrojonych po zęby zmobilizowanych, najnowocześniejszym sprzęcie wojskowym, najnowszych pokoleniach rakiet, które zniszczą ośrodki decyzyjne, nowych projektach, armii dronów i o tym, że 'teraz Putin zaczyna walczyć naprawdę' i dlatego armia Ukrainy nie ma żadnych szans - wiedzcie, że to wróg działa przez swoje różne anonimowe kanały i swoich agentów wpływu" - pisze Daniłow.

Według Daniłowa władze Rosji nie zrezygnowały ze swojego celu maksimum w wojnie z Ukrainą - zniszczenia tego kraju.

"Moskwa chce do cna zniszczyć samą Ukrainę jako zjawisko historyczne - język, historię, kulturę, nosicieli ukraińskiej tożsamości. Totalne i absolutne ludobójstwo. Totalna wojna w celu zniszczenia" - uważa.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Władimir Putin | Ukraina | wojna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy