Reklama

Reklama

Dmitrij Pieskow o zatrzymanych żołnierzach z USA: Powinni zostać ukarani

- Rosja nie może zagwarantować, że amerykańskim żołnierzom, którzy zostali schwytani w Ukrainie, nie grozi kara śmierci - powiedział rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow. - Wszystko zależy od śledztwa - dodał. Jak potwierdził, Andy Huynh i Alexander Drueke zostali zatrzymani podczas walk.

Rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow podczas wywiadu dla amerykańskiej stacji NBC został zapytany o amerykańskich żołnierzy. Jak potwierdził, Andy Huynh i Alexander Drueke zostali zatrzymani podczas walk. 

- Nie mogę nic zagwarantować. Wszystko zależy od śledztwa - powiedział, zapytany o losy wojskowych. Zdaniem Pieskowa Drueke i Huynh byli "zaangażowani w nielegalną działalność w Ukrainie", obwinił ich o "strzelanie do rosyjskich żołnierzy".   

- Powinni zostać ukarani - dodał Pieskow.  

Wojna w Ukrainie. Żołnierze z USA zatrzymani podczas walk

Andy Huynh i Alexander Drueke pochodzą z Alabamy. Informacje o ich zaginięciu pojawiły się w połowie czerwca w amerykańskich mediach. Do udziału w walkach w Ukrainie zgłosili się w ramach ochotniczego zaciągu. 

Reklama

W poniedziałek Departament Stanu USA powiadomił o śmierci w Ukrainie amerykańskiego żołnierza Stephena Zabielskiego. 52-letni mężczyzna zginął 15 maja podczas działań wojennych. Zabielski jest jednym z tysięcy zagranicznych ochotników, którzy wspierają Ukrainę podczas wojny z Rosją. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy