Reklama

Reklama

Daria Dugina nie żyje. Emocjonalny wpis Mariji Zacharowej

"Aleksandrze Gieljewiczu - twoja tragedia stała się bólem milionów. Uwierz mi, ludzie z całego świata doświadczają tego bólu, jak własny" - tak swój wpis o śmierci Darii Duginy rozpoczęła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa. Według niej osoby, które "drwią ze śmieci" propagandystki "obnażają całą obrzydliwość naszych czasów".

Daria Dugina zginęła w nocy z soboty na niedzielę w wyniku eksplozji samochodu na autostradzie pod Moskwą. Była córką głównego ideologa Kremla Aleksandra Dugina. Choć rosyjska propaganda oskarża o atak Ukrainę, to zachodni eksperci i niezależne media wskazują na możliwe działania grup podziemnych, dążących do obalenia rządu Władimira Putina.

Na śmierć Duginy zareagowała słynąca z kontrowersyjnych tez rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa. W swoim pierwszym wpisie podkreślała, że należy przeprowadzić śledztwo w sprawie ewentualnego udziału władz Kijowa w zamachu. Dodawała, że w przypadku potwierdzenia tej informacji można oskarżyć Ukrainę o prowadzenie "terroryzmu państwowego".

Reklama

Zacharowa pisze do Dugina. "Twoja tragedia bólem milionów"

Kilka godzin później Zacharowa zamieściła kolejny wpis, tym razem adresowany bezpośrednio do Aleksandra Dugina. Zapewniła propagandystę, że jego tragedia "stała się bólem milionów ludzi". "Bo tak reagują ludzie. Nikczemni szydzą" - zapewniła.

Zobacz też: Ukraina-Rosja. Daria Dugina zginęła pod Moskwą. Jej ojciec to Aleksander Dugin

Podkreśliła, że o zamachu dowiedziała się w środku nocy. "Widziałam materiał, na którym Aleksander Dugin patrzy na płonący samochód z córką w środku. Tragedie były różne, ale ta przypomniała mi o najważniejszym: 'Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią'" - pisała Zacharowa, cytując Biblię.

Zacharowa: Trzeba trzymać się drogi prowadzącej do światła

W kolejnych akapitach stwierdziła, że osoby "kpiące" ze śmierci córki Dunina "oskarżają same siebie i głośno pokazują swój brak człowieczeństwa". "Nie można ekscytować się prawami człowieka i cieszyć się z zabicia człowieka. To fałszywe na wylot" - pisała dodając, że "nie ma prawdy po stronie, która cieszy się ze śmierci młodej kobiety".

Zacharowa zaapelowała również o ściganie osób, które dopuszczają się "przemocy informacyjnej". "Nie potrzebuje tego tylko Aleksander Dugin. Tego potrzeba, aby ludzkość trzymała się drogi, która prowadzi do światła, a nie skręcała w drogę ku przepaści" - podsumowała Zacharowa.

Aleksander Dugin nazywany jest "mózgiem Putina". To zwolennik ekspansywnej polityki Rosji i wojny w Ukrainie, który ma istotny wpływ na politykę Kremla.

W wyniku rosyjskiej inwazji na Ukrainę trwającej od 24 lutego zginęły tysiące cywilów. Rosyjskie wojska regularnie ostrzeliwują obiekty użyteczności publicznej, dopuszczają się mordów i tortur wobec lokalnych społeczności.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy