Reklama

Biden skomentował atak w Krzemieńczuku

Atak Rosji na cywilów w centrum handlowym jest okrutny - oznajmił prezydent USA Joe Biden cytowany przez "The Kyiv Independent". Wcześniej przywódcy grupy G7 zapewnili, że prezydent Rosji Władimir Putin zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.

"Atak Rosji na cywilów w centrum handlowym jest okrutny. Solidaryzujemy się z narodem ukraińskim" - miał powiedzieć prezydent Joe Biden, po ostrzale centrum handlowego w Krzemieńczuku. Prezydent przypomniał, że USA i sojusznicy stoją po stronie Ukrainy, a "Rosja zostanie pociągnięta do odpowiedzialności za takie okrucieństwa".

Atak na centrum handlowe pełne ludzi skomentowali też inni światowi przywódcy. Prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał to, co się stało "obrzydliwością i okrucieństwem". Do swojego wpisu na Twitterze dołączył nagranie ukazujące skutki ostrzału. Dodał, że "Rosjanie muszą zobaczyć prawdę". 

Reklama

"Ten przerażający atak po raz kolejny pokazał, w jakiej głębi okrucieństwa i barbarzyństwa zanurza się rosyjski przywódca. Po raz kolejny łączymy się w myślach z rodzinami niewinnych ofiar na Ukrainie. Putin musi zdać sobie sprawę, że jego zachowanie nie przyniesie nic innego, jak tylko wzmocni determinację Ukrainy i każdego innego kraju G7, aby stać u boku Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne" - oświadczył po ataku premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

Reakcja grupy G7

Prezydent Rosji Putin i osoby odpowiedzialne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności - napisali w poniedziałek wieczorem we wspólnym oświadczeniu przywódcy państw grupy G7 w związku z rosyjskim atakiem na centrum handlowe w Krzemieńczuku na Ukrainie.

"Jesteśmy zjednoczeni z Ukrainą w opłakiwaniu niewinnych ofiar tego brutalnego ataku" - napisano we wspólnym oświadczeniu, opublikowanym na Twitterze przez rzecznika niemieckiego rządu.

"Masowe ataki na niewinnych cywilów to zbrodnie wojenne - dodano - Prezydent Rosji Putin i osoby odpowiedzialne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności".

Przywódcy krajów grupy G7 w poniedziałek zakończyli szczyt w Niemczech.

Rośnie liczba ofiar ataku

"Obecnie wiemy o 16 zmarłych i 59 rannych, z czego 25 jest hospitalizowanych. Informacje są aktualizowane" - powiedział szef Państwowego Pogotowia Ratunkowego Serhij Kruk.

Kilka godzin później pojawiła się informacja o 18 ofiarach śmiertelnych.

Według sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy Ołeksija Daniłowa, na Krzemieńczuk Rosjanie wystrzelili dwie rakiety. Jedna z nich uderzyła w centrum handlowe, druga leciała w kierunku stadionu miejskiego.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Joe Biden | krzemieńczuk | atak | komentarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy