Reklama

Reklama

Ambasador Ukrainy wzywa do uznania Rosji za kraj terrorystyczny

- Uderzono w infrastrukturę cywilną. Mamy kolejne ofiary wśród cywilów. Jest to kolejny akt terroryzmu państwowego - powiedział Wasyl Zwaracz, ambasador Ukrainy w Polsce. Odniósł się na poniedziałkowej konferencji prasowej do rosyjskich ataków rakietowych na ukraińskie miasta. W zmasowanym ostrzale wymierzonym w cywilne cele zginęło 11 osób (stan na godz. 14:00, czyli 13:00 czasu polskiego).

Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwaracz przekazał stanowisko swojego kraju na temat brutalnego rosyjskiego ataku, na skutek którego zginęło 11 cywilów, a kilkudziesięciu zotało rannych. Odpowiedź Putina na częściowe zniszczenie mostu Krymskiego nazwał "kolejnym aktem terroryzmu państwowego" Rosji. 

- Nie mamy co do tego żadnej wątpliwości. W naszej opinii jest to wyraz pełnej agonii reżimu putinowskiego - powiedział Zwaracz na konferencji przed siedzibą ambasady w Warszawie. Ukraiński dyplomata wyjaśniał, że najeźdźca zwiększył częstotliwość ataku, chcąc pozbawić jego rodaków dostaw prądu i wody szczególnie przed okresem zimy.

Reklama

Zwaracz: Trzeba stawić opór temu barbarzyństwu

Ambasador zaapelował również "do całego świata demokratycznego, cywilizowanego, żeby razem stawić opór temu barbarzyństwu, żeby natychmiast uznać Rosję za kraj terrorystyczny, żeby wzmocnić sankcje przeciwko Rosji, które nie pozwoliłyby na handlowanie z Rosją i pozbawiłyby ją środków finansowych, z których finansuje wojnę".

Według ukraińskiego dyplomaty Rosja powinna zostać usunięta z Rady Bezpieczeństwa ONZ i nie ma prawa zasiadać także "w innych organizacjach międzynarodowych, ponieważ stosuje terroryzm państwowy i za ten terroryzm powinna ponieść odpowiedzialność".

Ukraina prosi o większą pomoc militarną

Przedstawiciel ukraińskiego państwa w Polsce przekonywał, że tylko "zamknięcie nieba" nad Kijowem oraz pozostałą częścią kraju jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. - Potrzebujemy nowoczesnych systemów przeciwrakietowych i przeciwlotniczych - zaznaczył ambasador.

- To jest nasze wspólne zadanie i bardzo liczymy na Polskę w tym kontekście także. Dzisiaj prezydenci Ukrainy i Polski mieli rozmowę telefoniczną i umówili się, że będą nadal koordynować swoje działania - przekazał.  

- Musimy jasno na cały świat powiedzieć, że Rosja jest krajem terrorystycznym i żadnych negocjacji z terrorystami prowadzić nie będziemy - dodał, odpowiadając na pytanie dziennikarza o konsekwencje uznania putinowskiego reżimu za zbrodniczy ustrój.

- Mamy w Polsce prawdziwego przyjaciela, sojusznika, który nie słowem, a czynem pomaga Ukrainie i pomaga przyspieszyć nasze wspólne zwycięstwo - zapewnił Zwaracz. 

- Głos Polski będzie słyszalny i liczymy na to, że ze strony Polski takie wsparcie będzie kontynuowane - stwierdził.

- To jest wojna Rosji nie tylko przeciw Ukrainie, ale przeciwko całemu cywilizowanemu światu opartemu na zasadach prawa międzynarodowego. Jeżeli razem się nie zjednoczymy i nie odeprzemy agresora na zawsze, to wtedy cały czas będziemy czuć się w niebezpieczeństwie - ostrzegł zachodnie kraje.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy