Reklama

Ambasada USA z przesłaniem do Rosjan: To nie jest was warte

Ambasada USA w Moskwie postanowiła zaapelować do Rosjan. Wideo do "ludu Rosji" skierowane jest do tych, którzy dążą do "tworzenia bardziej pokojowej przyszłości". W materiale obok przełomowych momentów i wydarzeń, które zapisały się na kartach historii, pojawiają się obrazy z wojny w Ukrainie. "To, co się dzieje, nie jest was warte" - apelują amerykańscy dyplomaci.

Ambasada USA w Moskwie opublikowała film skierowany do "ludu Rosji". W materiale wyraziła poparcie dla wszystkich obywateli kraju, którzy - jak głosi komunikat - dążą do "tworzenia bardziej pokojowej przyszłości". W wideo zawarto sceny z przełomowych wydarzeń historycznych: II wojny światowej, wyścigu kosmicznego czy spotkań amerykańskich i radzieckich polityków. Materiał opatrzono napisami w języku rosyjskim - poinformowało Radio Swaboda.

"Na przestrzeni dziejów nasze kraje łączyła wspólna kultura i nasze osiągnięcia. Uważamy, że to, co się dzieje, nie jest was warte i solidaryzujemy się z każdym z was, którzy starają się stworzyć bardziej pokojową przyszłość" - napisali amerykańscy dyplomaci na Twitterze, którzy w materiale umieścili także obrazy z rosyjskich ataków na ukraińskie miasta i ludność.

Reklama

Ambasada USA apeluje do Rosjan: To niegodne was

"Nasze kraje współpracowały, aby sprostać największym wyzwaniom stojącym przed światem, wasza literatura jest nauczana w naszych szkołach, wasze dzieła są wykonywane w naszych najbardziej prestiżowych instytucjach kultury. Na przestrzeni dziejów nasze kraje łączyły wspólny kultura i osiągnięcia. Uważamy, że to, co się dzieje, jest niegodne was" - apeluje ambasada USA. 

W momencie, gdy w filmie pojawiają się słowa "to, co się dzieje, nie jest was warte" pokazany jest materiał z wojny w Ukrainie, a na słowo "solidarność" - protesty Rosjan przeciwko wojnie.

Radio Swaboda przypomina, że w czerwcu merostwo Moskwy zmieniło nazwę ulicy, przy której znajduje się ambasada USA, z Bolszoj Dewatyńskiego na "Plac Donieckiej Republiki Ludowej". Następnie amerykańska misja dyplomatyczna usunęła ten adres z głównej strony swojego serwisu. Zamiast nazwy ulicy podane są teraz współrzędne geograficzne.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: USA | Rosja | Wojna w Ukrainie 2022

Reklama

Reklama

Reklama