Reklama

Reklama

Włoski wicepremier odcina się od Orbana i Le Pen

Włoski wicepremier Luigi Di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd oświadczył, że jego formacja "nie ma nic wspólnego" z premierem Węgier Viktorem Orbanem i przywódczynią francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. To sojusznicy Ligi - dodał.

W ten sposób polityczny lider Ruchu Pięciu Gwiazd odniósł się do poniedziałkowego spotkania w Rzymie szefa prawicowej Ligi, wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych Matteo Salviniego z Marine Le Pen w ramach przygotowań do kampanii przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wcześniej Salvini widział się też z Orbanem, którego uważa za swego sojusznika.

Di Maio powiedział dziennikarzom: "My z Orbanem, z Le Pen nie mamy nic wspólnego. Jeśli o nas chodzi, to nie jesteśmy siłą polityczną ani prawicy, ani lewicy. Le Pen i Orban są z prawicy, są sojusznikami Ligi, nie naszymi".

Reklama

Wicepremier podkreślił, że w Parlamencie Europejskim po majowych wyborach jego formacja nie wejdzie w skład grupy prawicy.

"Pracujemy nad powstaniem grupy, która będzie alternatywą dla prawicy i lewicy w Europie" - wyjaśnił Di Maio z antysystemowego ruchu rządzącego Włochami wraz z Ligą od czerwca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje