Reklama

Reklama

Niemcy: "Szanujmy stanowisko Polski i Węgier ws. kryzysu migracyjnego"

Wolfgang Schaeuble apeluje o szacunek dla Polaków i Węgrów, starając się zrozumieć ich odmienne od niemieckiego stanowisko w sprawie migracji.

"Europa nie funkcjonuje w ten sposób, że wszyscy członkowie słuchają rozkazów jednego państwa. To prawda, że Wschodni Europejczycy artykułują dziś swoje interesy i swój punkt widzenia silniej, niż miało to miejsce wcześniej" - powiedział Wolfgang Schaeuble w rozmowie opublikowanej we wtorkowym wydaniu gazety "Augsburger Allgemeine".

"Po ponownym zjednoczeniu kraju, Niemcy mieli podobne doświadczenia. Jako osoba, która była wówczas ministrem spraw wewnętrznych i współnegocjowała traktat zjednoczeniowy, mogę lepiej to zrozumieć niż inni. Dlatego mówię: musimy mieć wobec stanowiska Czechów, Polaków czy Węgrów taki sam szacunek jak wobec Hiszpanów czy Francuzów" - zaznaczył polityk CDU, zasiadujący od 45 lat w Bundestagu.

Reklama

Europa drugiego sortu?

W dalszej części wywiadu Schaeuble ponownie podkreślił, że Niemcy muszą z szacunkiem traktować także tych (partnerów w UE), którzy nie podzielają niemieckiego stanowiska. "Nawet, jeżeli pewne sprawy na Węgrzech, w Polsce czy na Słowacji nam się nie podobają, kraje te nie są Europejczykami drugiego sortu. My Niemcy nie powinniśmy zapominać, że zawdzięczamy naszą jedność także Polakom i Węgrom" - tłumaczył szef Bundestagu. "Ruch Solidarność w Polsce przełamał lody, Węgry otworzyły swoją granicę dla obywateli NRD" - dodał.

Schaeuble potwierdził niemieckie stanowisko, że kryzys uchodźczy może zostać rozwiązany tylko na drodze porozumienia europejskiego. "Otwarte granice są warunkiem zjednoczonej Europy. Europę będziemy mogli obronić tylko wtedy, gdy zabezpieczymy jej zewnętrzne granice" - stwierdził.

Jego zdaniem należy wesprzeć Włochy i Grecję, które ponoszą główny ciężar migracji. Żadne państwo narodowe nie poradzi sobie samo z tym problemem.

To kolejny apel Schaeublego do Niemców o większe zrozumienie dla postawy Warszawy, Budapesztu, Pragi i Bratysławy w sprawach migracji. Wcześniej w podobnym tonie polityk CDU wypowiadał się na łamach "Tageszeitung" oraz periodyka "Polityka Międzynarodowa". W czerwcu szef Bundestagu przebywał z wizytą w Polsce.

Redakcja Polska Deutsche Welle


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje