Reklama

Reklama

Komitety wyborcze odpowiadają na apel Pawła Kukiza

Paweł Kukiz wezwał liderów komitetów wyborczych do debaty na temat ich poglądów i propozycji w kwestiach funkcjonowania Unii Europejskiej. Odpowiedzi na apel różnią się od siebie.

Paweł Kukiz wezwał w czwartek liderów pięciu pozostałych ogólnopolskich komitetów wyborczych do debaty o ich poglądach i propozycjach w kwestiach funkcjonowania Unii Europejskiej, jej różnych polityk i przyszłości Wspólnoty. Swój apel zaadresował do Jarosława Kaczyńskiego (PiS), Grzegorza Schetyny (PO), Roberta Biedronia (Wiosna), Janusza Korwin-Mikkego (KORWiN) i Adriana Zandberga (Partia Razem).

Reklama

Kukiz podkreślał, że wybory do PE są już za dwa tygodnie, tymczasem tocząca się w Polsce obecnie dyskusja polityczna skierowana jest "na relacje państwo-Kościół, na obrazę uczuć religijnych", a generalnie ukierunkowana jest na jesienne wybory parlamentarne.

"Według mnie jest to sytuacja skandaliczna, ponieważ przede wszystkim powinniśmy prowadzić dyskurs na tematy związane z Unią Europejską, z pozycją Polski i rolą Polski w Unii Europejskiej, kampanię, która przedstawia gruntowne plany i szczegółowe plany na reformę Unii Europejskiej" - podkreślił Kukiz.

Koalicja Europejska

Sławomir Neumann powiedział PAP, że Koalicja Europejska weźmie udział w debacie po warunkiem, że weźmie w niej udział także prezes PiS. "Chętnie przepytamy Kaczyńskiego" - mówił.

Neumann podkreślił jednak, że w pierwszej kolejności powinno dojść do debaty pomiędzy prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim a liderem PO Grzegorzem Schetyną. Do takiej debaty Schetyna wezwał Kaczyńskiego już w połowie kwietnia.

"Najważniejsza jest debata Kaczyński-Schetyna. Wszystkie inne debaty są kolorytem w kampanii, ale nie dadzą podstawowych odpowiedzi Polakom. Tylko liderzy dwóch największych bloków, którzy będą realnie podejmować decyzje o polityce w Polsce mogą poważnie porozmawiać o tym, jak Europa będzie zaprojektowana" - mówił. "Czekamy na tę debatę. To będzie debata, która zdecyduje o tym, kto wybory być może wygra. Od niej powinniśmy zacząć" - dodał.

Zdaniem Neumanna propozycja Kukiza to "pomocna dłoń skierowana do Jarosława Kaczyńskiego", by nie musiał on stawać już do debaty ze Schetyną, sam na sam.

Pod koniec kwietnia w Polsat News Schetyna zadeklarował gotowość do udziału w "dużej debacie" z udziałem przedstawicieli wszystkich komitetów wyborczych zgłoszonych w majowych eurowyborach. "Albo dwie strony debatują, przedstawiciele dwóch największych partii, albo debatujemy w całości, wszyscy przedstawiciele komitetów wyborczych, zgłoszonych w tych wyborach. Na to jestem też otwarty" - zapewnił Schetyna.

Stanowisko Wiosny

Wiceprezes Wiosny Marcin Anaszewicz pytany przez PAP, czy lider Wiosny Robert Biedroń stanie do takiej debaty, stwierdził, że "Paweł Kukiz ma chyba rozdwojenie jaźni, ponieważ z jednej strony obraża wszystkich polityków w Polsce, brutalnie, stosując mowę nienawiści, a następnego dnia chce z nimi prowadzić debatę".

"Obawiam się, że ktoś przejął kontrolę nie tylko nad Facebookiem i Twitterem Pawła Kukiza, ale chyba nad nim samym też. Nie da się połączyć z jednej strony obrażania polityków a z drugiej prowadzenia z nimi debaty" - stwierdził Anaszewicz.

Jak dodał, "Paweł Kukiz i jego partią są dziś marginesem polityki nie tylko w kontekście sondaży, ale przede wszystkim w kontekście języka, którego używają". "Mam duże wątpliwości, czy dzisiaj da się prowadzić debatę z Pawłem Kukizem" - powiedział wiceprzewodniczący Wiosny.

Lewica Razem

W rozmowie z PAP Adrian Zandberg powiedział, że Lewica Razem "jest gotowa do debaty i chętnie weźmie udział w uczciwej debacie wszystkich komitetów". "Zachęcam Roberta Biedronia, Grzegorza Schetynę i Jarosława Kaczyńskiego - nie bójcie się dyskusji. Zorganizujmy uczciwą debatę wszystkich komitetów, skonfrontujmy nasze poglądy, dajmy ludziom jasny wybór, na jakie europejskie programy głosują".

Wybory do europarlamentu

Kukiz chciałby, aby liderzy podczas debaty porozmawiali o dziewięciu zagadnieniach: "Czy chcemy europejskiego superpaństwa, czy Europy Ojczyzn?", "Czy chcemy Europy dwóch prędkości, czy Europy równych państw i równych szans?", "Czy zgadzamy się na rozrost europejskiej biurokracji, czy chcemy raczej prymatu interesów obywateli?, "Czy UE jest wystarczająco demokratyczna, czy obciążona jest poważnym deficytem demokracji?", "Czy międzynarodowe korporacje konkurują na równych zasadach z małymi i średnimi przedsiębiorstwami? ", "Czy wspólna waluta służy Europie, czy jest raczej zagrożeniem dla zasady solidarności europejskiej?", "Czy polityka energetyczna UE służy ochronie środowiska, czy prowadzi do ograniczenia rozwoju przemysłu?", "Czy dotychczasowa polityka imigracyjna służy Europie czy jej szkodzi?" oraz "Czy dotychczasowa polityka wobec ludzi młodych prowadzi do tego, że będą żyli w lepszej, sprawiedliwszej i zasobniejszej Europie?".

Wybory do PE w Polsce odbędą się 26 maja.

We wszystkich 13 okręgach listy zarejestrowało 6 komitetów. Są to: KKW Koalicja Europejska PO PSL SLD .N Zieloni; KW Prawo i Sprawiedliwość; KWW Kukiz'15; KW Wiosna Roberta Biedronia; KKW Lewica Razem - Partia Razem, Unia Pracy, Ruch Sprawiedliwości Społecznej; KWW Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy