Reklama

Reklama

Brexit: Brytyjscy europosłowie dostaną wysokie odprawy

Nawet do 170 tys. euro dostaną brytyjscy deputowani do Parlamentu Europejskiego, gdy Wielka Brytania opuści UE. Służby europarlamentu poinformowały ich o warunkach związanych z zakończeniem pełnienia mandatu europosła.

"To normalne postanowienia dotyczące końca mandatu. Ponieważ europosłowie z Wielkiej Brytanii mają opuścić PE wcześniej niż inni posłowie z innych krajów, zostali poinformowani wcześniej" - przekazała w czwartek PAP szefowa działu prasowego w Parlamencie Europejskim Marjory Van den Broek.

Reklama

Każdy z 73 brytyjskich europosłów, niezależnie od przynależności partyjnej i stosunku do pozostania lub opuszczenia ich kraju UE, jest uprawniony do otrzymania tzw. zasiłku przejściowego.

Według dziennika "The Guardian", który przedstawił wyliczenia w tej sprawie dla tych, którzy w europarlamencie byli jedną kadencję, oznacza to dochód powyżej 50 tys. euro. Dla tych z najdłuższym stażem, którzy w PE spędzili 20 lat, to około 170 tys. euro brutto.

Do wypłaty tego świadczenia nie są upoważnieni deputowani od 63. roku życia, ponieważ przechodzą prosto na emeryturę. Ci z parlamentarzystów, którzy znajdą nowe miejsca zatrudnienia, będą mieli odpowiednio zmniejszony zasiłek.

Na niecałe 160 dni przed wyjściem ich kraju z UE europosłowie z wysp brytyjskich zostali poinformowani, że będą musieli zwolnić swoje biura w Brukseli i Strasburgu przed 29 marca przyszłego roku, a także przekazać swoje przepustki, karty do głosowania oraz należące do PE laptopy i iPady.

W dużo gorszym położeniu od europosłów znajdą się ich asystenci. Ci będą mogli liczyć tylko na ekwiwalent jednomiesięcznego wynagrodzenia i zwrot kosztów przesiedlenia. Deputowani z Wielkiej Brytanii dostaną między kwietniem i czerwcem zmniejszoną kwotę na wydatki na biuro - nieco ponad 6,6 tys. euro miesięcznie. UE zapłaci też za wysłanie do 15 kartonów ze sprzętem biurowym do Zjednoczonego Królestwa.

Brytyjscy eurodeputowani opuszczą PE na niespełna trzy miesiące przed zakończeniem jego kadencji w czerwcu przyszłego roku. Wybory do nowego PE, w których Wielka Brytania nie będzie już brała udziału, są zaplanowane na koniec maja 2019 r.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje