Reklama

Reklama

Trzęsienie ziemi we Włoszech

309 uderzeń dzwonu w rocznicę tragicznego trzęsienia ziemi we Włoszech

309 uderzeń dzwonu towarzyszyło odczytaniu 309 nazwisk ofiar: tak zakończyły się minionej nocy obchody czwartej rocznicy trzęsienia ziemi w Abruzji w środkowych Włoszech.

Główne uroczystości odbyły się w mieście L'Aquila - stolicy regionu, które najbardziej ucierpiało wskutek wstrząsów 6 kwietnia 2009 roku.

W marszu z pochodniami, który wyruszył przed północą i mszy odprawionej w jednym z ocalałych kościołów wzięło udział dwanaście tysięcy osób.

Byli przewodniczący Senatu Pietro Grasso i minister do spraw regionów Fabrizio Barca. Zapewnił on w imieniu rządu, że będzie w stanie zaspokoić oczekiwania mieszkańców i każdego roku przez najbliższe pięć lat wyasygnować po miliard euro na odbudowę. Chodzi przede wszystkim o historyczne centrum L'Aquili, którego odbudowy nawet nie rozpoczęto.

Arcybiskup miasta Giuseppe Molinari ma nadzieję, że wszyscy będą w stanie myśleć o dobru tego miasta, o jego przyszłości, a przede wszystkim o przyszłości młodzieży.
Polemikę w mediach wywołał fakt, że do wpół do czwartej nad ranem, gdy zakończyła się ceremonia, wytrwało zaledwie sto osób.

Dowiedz się więcej na temat: trzęsienie ziemii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy