Reklama

Reklama

Afera podsłuchowa

​"Gazeta Wyborcza": Paweł Wojtunik postawił się Ewie Kopacz

Premier Ewa Kopacz próbowała wymusić dymisję szefa CBA, Pawła Wojtunika - informuje "Gazeta Wyborcza".

Ewa Kopacz ma za złe Pawłowi Wojtunikowi, że na "taśmach prawdy" rozmawiał z Elżbietą Bieńkowską o tzw. infoaferze i że sugerował, iż były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz stał za podpaleniem budki pod ambasadą Rosji 11 listopada 2013 r.

Ponadto premier nie podobało się to, że Marek Falenta, główny podejrzany w aferze podsłuchowej, został informatorem CBA.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", Ewa Kopacz rozmawiała z Pawłem Wojtunikiem o jego dymisji, jednak szef CBA odmówił dobrowolnego odejścia. Jego kadencja kończy się dopiero za cztery lata.

Przypomnijmy, że w środę z rządu odeszło trzech ministrów: skarbu Włodzimierz Karpiński, zdrowia Bartosz Arłukowicz oraz sportu Andrzej Biernat. Ponadto dymisje złożyli wiceministrowie: Rafał Baniak (skarb), Stanisław Gawłowski (środowisko), Tomasz Tomczykiewicz (gospodarka). Z funkcji szefa doradców premiera zrezygnował też Jacek Rostowski, były wicepremier i minister finansów, a koordynatorem służb specjalnych przestaje być Jacek Cichocki. Odchodzi też marszałek Sejmu Radosław Sikorski.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Reklama

Wojtunik powinien podać się do dymisji? Wypowiedz się!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy