Reklama

Reklama

Afera podsłuchowa

Afera taśmowa: Zasłaniali się tajemnicą adwokacką

Jeden z obrońców biznesmena Marka Falenty, głównego podejrzanego w śledztwie dotyczącym afery taśmowej - przesłuchany w sprawie wycieku akt z tego postępowania. Na pytania prokuratorów odpowiadał też aplikant z jego kancelarii.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak poinformował, że w wielu przypadkach obydwaj zasłaniali się tajemnicą adwokacką. Prokuratorzy pytali między innymi o okoliczności dostępu do akt postępowania.

Reklama

W ubiegłym tygodniu kontrowersyjny biznesmen Zbigniew Stonoga opublikował w internecie fotokopie akt, pochodzących ze śledztwa w sprawie afery taśmowej. Nie usunął z nich wrażliwych danych, takich jak adresy zamieszkania czy numery telefonów.

Prokuratura wszczęła oddzielne postępowanie w tej sprawie, przedstawiając Zbigniewowi Stonodze zarzut bezprawnego upublicznienia informacji ze śledztwa. Sam biznesmen tłumaczył, że znalazł zdjęcia akt na chińskich serwerach. Obecnie śledczy ustalają, kto przekazał Zbigniewowi Stonodze fotokopie.

Dowiedz się więcej na temat: taśmy 'Wprost'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje