Reklama

Reklama

Tadeusz Mazowiecki nie żyje

Kondolencje ze świata

Wielki bojownik europejski, znamienity intelektualista, wzór moralny i człowiek dialogu - takie określenia pochowanego w niedzielę byłego premiera Tadeusza Mazowieckiego pojawiają się w kondolencjach spływających do MSZ ze świata.

Jak poinformował w niedzielnym komunikacie resort spraw zagranicznych, do wyłożonych w polskich placówkach dyplomatycznych ksiąg kondolencyjnych wpisywali się m.in. byli szefowie państw i rządów, znani politycy czy przyjaciele byłego premiera.       

Reklama

"Jego otwartość i prostolinijność otworzyła Jego ojczyźnie, naszemu polsko - niemieckiemu sąsiedztwu oraz całej Europie drzwi do wspólnej, pełnej wzajemnego szacunku przyszłości. Za to, a także za nasze wszystkie, pełne sympatii, ludzkie, politycznie ubogacające spotkania jestem i pozostanę Tadeuszowi Mazowieckiemu niezwykle wdzięczny" - napisał były prezydent Republiki Federalnej Niemiec Richard von Weizsaecker.           

"Podał nam, Niemcom, swoją rękę, co dla mnie pozostanie także na zawsze swoistym drogowskazem" - wskazywał inny były niemiecki prezydent Horst Koehler.         

  Były przewodniczący Komisji Europejskiej Jacques Delors napisał, że Mazowieckiego uważał za brata. "Człowiek kompromisu, ale odrzucający wszelkie kompromitacje, człowiek dialogu pomiędzy różnymi nurtami społeczeństwa polskiego, ale także pojednania z Niemcami, umiał przez całe swoje bogate życie działacza okazywać swój humanizm i dzielić go z innymi" - napisał były szef KE.           

Odnosząc się do działalności politycznej Mazowieckiego zauważył, że umiał on pokojowo kierować przejściem od dyktatury do budowy społeczeństwa demokratycznego, co - jak zaznaczył - w tamtych czasach nie wydawało się oczywiste. "Ten wielki bojownik europejski, ten znamienity intelektualista (...) pozostanie dla mnie przykładem i wzorem. (...) Drogi Tadeuszu Mazowiecki, będziemy Cię głęboko żałować, ale będziemy również próbowali kontynuować myśleć i działać wierni tym kierunkom, które nam wskazałeś: wolności, człowieczeństwa i prawdy" - napisał Jacques Delors.           

Honorowy prezes Centralnej Rady Instytucji Żydowskich Francji Richard Prasquier wyraził w swoim liście kondolencyjnym wielki szacunek dla zmarłego premiera, choć nigdy nie było mu dane go spotkać. "Godność z jaką kierował pierwszym niekomunistycznym rządem polskim i jego wcześniejsza bezkompromisowa walka przeciw dyktaturze były, w moim przekonaniu, wielkim darem dla Polski i przyczyniły się do ukierunkowania jej na drogę spokojnej lub względnie spokojnej demokracji. Dla mnie osobiście był on jedną z tych postaci, które przywróciły mi ochotę odnalezienia kraju, w którym się urodziłem i jego skomplikowanej i częstokroć bolesnej  historii. Często obawiałem się, że postkomunistyczna Polska mogłaby wpaść we władze mściwego populizmu. Chwałą ludzi tego pokolenia, a wśród nich intelektualistów takich jak on, ale nie tylko intelektualistów, jest to, że potrafiono uniknąć takiego wypaczenia, z którego nie uwolniły się jeszcze niektóre kraje sąsiadujące z Polską" - dodał.           

Kondolencje złożyli także m.in. rektor Uniwersytetu Europejskiego "Viadrina" we Frankfurcie n. Odrą, dr Gunter Pleuger oraz socjolog prof. Alain Touraine.           

Premier Mazowiecki spoczął w niedzielę w grobie rodzinnym w podwarszawskich Laskach. Jak poinformował MSZ, w ceremonii pogrzebowej w Warszawie wzięło udział wielu gości z zagranicy m.in.: przewodniczący Komisji Europejskiej Jos Manuel Barroso, komisarz UE Janusz Lewandowski, b. przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth, b. minister SZ RFN Marcus Meckel, minister SZ Republiki Litewskiej Linas Linkeviius, minister ds. europejskich Francji Thierry Repentin, prymas Czech Dominik Duka, prezes Trybunału Konstytucyjnego Republiki Czeskiej Pavel Rychetskě, b. minister obrony Czech Luboç Dobrovskě, b. minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg, b. premier Czech w ramach Czechosłowacji Petr Pithart, b. premier Słowacji J n Źarnogurskě, b. premier Królestwa Niderlandów Ruud Lubbers, pierwszy przywódca niepodległej Białorusi Stanisław Szuszkiewicz oraz europosłowie Lena Kolarska-Bobińska, Wojciech Olejniczak, Jacek Saryusz-Wolski, Róża Thun. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy