Reklama

Reklama

7 cudownych historii osób chcących się dzielić

Odmalowanie pokoju córek, pomoc medyczna, operacja, karma dla psa - te wątki przewijają się w siedmiu przytoczonych przez nas cudownych historiach Szlachetnej Paczki. Już za tydzień święta, odkryj piękno SZLACHETNEJ PACZKI i zrób dobry uczynek na Święta. Dla każdego kto dokona wpłaty i pomoże - Grzegorz Krychowiak i Celia Jaunat przygotowali świąteczną niespodziankę.

#1 Malowanie

Reklama

Samotnie wychowujący dwie córki ojciec zasygnalizował w Paczce potrzebę odmalowania dwóch  pokojów dziewczynek. Jego dom był w bardzo złym stanie, na wsi. Darczyńca, jak się o tym dowiedział, wysłał tam architekta, który zrobił projekt. Co więcej ‒ będzie to remont nie tylko tych pokojów, ale całego piętra, łącznie z meblami. Wartość tej Paczki to ok. 60 tys. zł! 

#2 Prawdziwy lekarz

Łódź. Darczyńcą jednej z rodzin został lekarz należący do Stowarzyszenia Lekarzy, który wraz z kolegami przygotował paczkę dla samotnego, niewidomego pana. Po wszystkim, jak to na lekarza przystało, zagwarantował mu pomoc medyczną, w tym operację oczu.

Koniecznie zrób dobry uczynek. Spraw by potrzebujący mieli piękne święta. Wpłać i pomóż >>

#3 Razem z Mikołajem

Darczyńca 4 lata temu przygotował Paczkę dla rodziny. Wtedy też ich odwiedził. Tak się do nich przywiązał, że już 4. edycję robi dla tej samej rodziny Paczkę! Co więcej, w tym roku, by zdążyć razem z Mikołajem z prezentami, pojechał do nich wieczorem 5 grudnia. Po to, by dzieci, jak się obudzą 6 grudnia ‒ miały prezent. 

#4 Szalik i czapka

"Jedna z naszych obdarowanych pań, która prawie nie wstaje z łóżka, zapytała, czy ona też może włączyć się w Paczkę i za rok robić dla potrzebujących dzieci szaliki i czapki na drutach. Powiedziała: «Doświadczyłam tyle dobra, że też chcę pomagać»".

#5 Leniwy kierowca

Kierowca, który odbierał lodówkę dla jednej z sieradzkich rodzin, ma firmę transportową. Gdy przywiózł lodówkę do magazynu, to tak mu się spodobało, że został do końca dnia, woził paczki swoim busem. Mówił, że ogólnie mu się nie chce, bo jest leniwym człowiekiem, ale raz do roku może się tak zaangażować! Na koniec dodał, że za rok musi pomyśleć sam o Szlachetnej Paczce u siebie w mieście, w Gdyni, bo wcześniej się tym nie interesował.

Koniecznie zrób dobry uczynek. Spraw by potrzebujący mieli piękne święta. Wpłać i pomóż >>

#6 Karma dla Moruska

"Zrobiłem to z litości", wyznaje pan Waldemar, patrząc na Moruska. "Było 12 małych piesków, właściciele pozbyli się 11, a gdy tego ostatniego nikt nie chciał, planowali go zabić, wziąłem go więc", wspomina. Podczas rozpakowywania paczek panu Waldemarowi z przejęcia drżą ręce. Kiedy otwiera pierwszą z nich, obraca się z uśmiechem w stronę ukochanego psa: "Morusek, patrz! SZLACHETNA PACZKA nawet o tobie nie zapomniała!". Do jednej z paczek darczyńcy zapakowali zapas karmy dla Moruska. Gdy wolontariusze i darczyńcy zbierali się do wyjścia, pan Waldemar wyjął z szafki opłatek i ze łzami w oczach podzielił się z wszystkimi.

#9 Dzieci dla dzieci

Pani Joanna odeszła od męża, który stosował przemoc wobec niej i syna. Kobieta choruje, ma astmę, problemy z sercem. Jej syn, Wojtek, jest fanem piłki nożnej. Zbiera karty do albumu piłkarskiego. Wolontariuszka rodziny uruchomiła wszelkie kontakty: pytała uczniów, studentów, rodziców, czy ktoś mógłby oddać karty, aby zaangażować Wojtka w dalsze zbieranie. Do grona darczyńców dołączyli uczniowie klasy podstawowej, którzy oddali swoje zbiory: nie tylko pojedyncze egzemplarze kart, ale nawet cały album. Wartość takich naklejek jest niewielka, ale jak ważne mogą one być dla Wojtka, zrozumieli właśnie jego rówieśnicy.

Koniecznie zrób dobry uczynek. Spraw by potrzebujący mieli piękne święta. Wpłać i pomóż >>

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy