Reklama

Reklama

Sześciolatki do szkoły

CBOS: Polacy nie chcą sześciolatków w szkołach

Większość Polaków jest przeciwna obniżeniu wieku szkolnego - wynika z sondażu CBOS. Zdecydowana większość badanych chce też referendum w tej sprawie.

Sondaż CBOS nie pozostawia złudzeń. Ani argumenty minister Krystyny Szumilas, ani kampanie medialne nie przekonały Polaków do wcześniejszego posłania dzieci do szkoły. Przeciwko obowiązkowi szkolnemu dla sześciolatków jest 64 procent badanych. Pomysł ministerstwa edukacji podoba się tylko 34 procentom badanych. Co dwudziesty w tej sprawie nie ma zdania.

Jako główny argument przeciwko wymienia się obawę, że dzieci w tym wieku nie są wystarczająco dojrzałe, by rozpocząć naukę w szkole (64 procent). Część badanych wskazuje na nieprzygotowanie szkół (16 procent) i złe przygotowanie reformy (12 procent).

Większość badanych (zarówno przeciwników, jak i zwolen­ników obniżenia wieku szkolnego) jest przeciwna proponowanemu przez rząd etapowemu wprowadzaniu zmian. Objęciu w przyszłym roku obowiązkiem szkolnym jedynie sześciolatków urodzonych w pierwszej połowie roku sprzeciwia się niemal dwie trzecie ankietowanych (64 procent), a popiera to rozwiązanie co piąty dorosły (22 procent).

Bardzo dużym poparciem cieszy się pomysł organizacji referendum w sprawie obniżenia wieku szkolnego. Opowiedziało się za nim 70 procent badanych.

Inaczej oceniany jest pomysł upowszechnienia edukacji przedszkolnej. Pomysł posyłania pięciolatków do przedszkoli popiera 61 procent badanych. To o dziesięć procent więcej niż 4 lata temu. Naukę przedszkolną dla pięciolatków popiera 78 procent badanych. Cztery lata temu ten wynik był o dwa punkty procentowe gorszy.

Badanie CBOS przeprowadzono w dniach 10-12 czerwca 2013 na reprezentatywnej losowej grupie dorosłych Polaków, liczącej 1010 ankietowanych.

Dowiedz się więcej na temat: 6-latki | edukacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne