Reklama

Reklama

Świńska grypa

"Nie ma epidemii grypy, jest tylko więcej zachorowań"

W Polsce potwierdzono 344 przypadki grypy wywołanej wirusem A/H1N1; 101 osób przebywa w szpitalach, w tym 17 na oddziałach intensywnej opieki medycznej. Z powodu zagrożenia związanego z grypą zamykane są szkoły w różnych częściach kraju.

Na konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia poinformowano, że do tej pory stwierdzono cztery zgony osób zakażonych tym wirusem, ale lekarze nie wiążą ich bezpośrednio z A/H1N1. Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła dodał, że 644 osoby objęte są nadzorem epidemiologicznym - miały one styczność z chorymi na nową grypę, m.in. personel medyczny.

Reklama

To nie jest epidemia grypy, jest natomiast wzrost zachorowań - uspokaja Lidia Brydak z Instytutu Zdrowia Publicznego. Badane są 102 próbki pobrane od osób z podejrzeniem zakażenia - podsumowała minister zdrowia Ewa Kopacz.

Badania laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa grypy typu A/H1N1 u 59-latka, który od wtorku przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej Szpitala Kieleckiego. "Stan chorego jest poważny, poza grypą cierpi także na inne schorzenia. Mężczyzna oddycha przy pomocy respiratora" - powiedziała w czwartek PAP dyrektor lecznicy Grażyna Zabielska. W szpitalu profilaktycznie wstrzymano odwiedziny na wszystkich oddziałach.

Obecność wirusa A/H1N1 potwierdzono także u 39-latka, leżącego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Czerwonej Górze k. Kielc. Stan chorego jest dobry, przebywa na zwykłym oddziale, odizolowany od innych pacjentów.

Nie ma epidemii grypy, jest tylko zwiększona ilość zachorowań - zapewniał w czwartek Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Krakowie Rafał Niżankowski podczas konferencji prasowej. Wojewoda małopolski - Stanisław Kracik - sfinansuje szczepienia na grypę sezonową dla pensjonariuszy małopolskich Domów Pomocy Społecznej.

Trzy szkoły podstawowe i filię przedszkola zamknięto w czwartek w województwie świętokrzyskim z powodu zagrożenia zachorowaniami na grypę i niskiej frekwencji - poinformował PAP świętokrzyski wicekurator oświaty Lucjan Pietrzczyk.

Również z powodu zagrożenia zachorowaniami na grypę i niskiej frekwencji zamknięto w czwartek szkoły w Donaborowie i Łęce Opatowskiej w powiecie kępińskim (Wielkopolska).

Z powodu niskiej frekwencji uczniów i nauczycieli oraz zagrożenia grypą do końca tygodnia zawieszone są zajęcia łącznie w pięciu szkołach w województwie łódzkim. W czwartek zamknięto kolejne trzy szkoły: podstawową i gimnazjum w Świnicach Warckich oraz Szkołę Podstawową w Piaskach, w tej samej gminie.

Dwie szkoły w województwie dolnośląskim zawiesiły w czwartek zajęcia z powodu wysokiej absencji uczniów. Do Szkoły Podstawowej w Sabrach k. Przeworna (Dolnośląskie) w środę nie przyszło 51 uczniów z 75 uczęszczających do placówki. "Zajęcia zostały zawieszone na czwartek i piątek" - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa dolnośląskiego kuratorium Janina Jakubowska. W czwartek i piątek nie odbędą się również zajęcia w Gimnazjum w Ujeździe Górnym w gminie Udanin. Z kolei od piątku zostaną zawieszone zajęcia w gminnym gimnazjum w Dzierżoniowie, gdzie w czwartek nie przyszło do szkoły 50 proc uczniów.

Dowiedz się więcej na temat: gimnazjum | zawieszone | zdrowie | A/H1N1 | szkoły | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne