Reklama

Reklama

Spotkanie Franciszka z polskimi biskupami. "Rozmawiał z nami jak ojciec"

"Odniosłem wrażenie, jakby Ojciec Święty przemawiał do dzieci, w tak prosty sposób" - powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki po spotkaniu papieża z polskimi biskupami. Podkreślił, że Franciszek odpowiadał na pytania, a nie "gromił biskupów".

Spotkanie odbyło się w środę wieczorem w katedrze na Wawelu i miało charakter zamknięty.

Na konferencji po spotkaniu abp Gądecki powiedział, że miało ono taką formułę, że biskupi mieli możliwość swobodnego wypowiadania się. Najpierw - poinformował Gądecki - było krótkie przywitanie papieża przez kardynała Dziwisza, potem krótkie "wprowadzenie w wizytę, odnoszące się zarówno do sprawy ruchu miłosierdzia, 1050 chrztu polski i tego, co dotyczy sytuacji Kościoła w Polsce w obecnym czasie".

"Ojciec Święty nie posłużył się w odpowiedzi na to żadnym tekstem, tylko wyraził wolę poprowadzenia dialogu, który miał polegać na tym, że księża biskupi zadają pytania, a on będzie starał się odpowiedzieć" - powiedział Gądecki.

Reklama

Jak mówił, pytania te dotyczyły problemu sekularyzacji w Europie, w szczególności Zachodniej i odpowiedzi, jaką na nią powinna dać Polska, a także o to, w jaki sposób świadczyć miłosierdzie w obecnych warunkach.

"Ciepła atmosfera"

Według Gądeckiego inne pytania dotyczyły życia parafialnego - czy wolno przeciwstawiać parafię ruchom charyzmatycznym oraz tego jak zgodnie z ewangelią i rozumem podejść do kwestii uchodźców.

Gądecki podkreślił, że spotkanie miało "ciepłą atmosferę".

"W pewnym sensie ja odniosłem takie wrażenie, jakby Ojciec Święty przemawiał do dzieci, w tak prosty sposób, posługując się wieloma przykładami ze swojego życia, z Buenos Aires, ale także z innych spotkań, jakie papież miał w międzyczasie, w czasie swojego  pontyfikatu, odnosząc się do każdego z tych zagadnień w sposób bardzo długi i wyczerpujący, ale nie na poziomie jakiegoś dyskursu intelektualnego, wysokiego lotu, tylko właśnie w taki sposób, jakby ojciec rozmawiał ze swoimi dziećmi" - powiedział Gądecki. 

Podkreślił, że to ważne "zwłaszcza w kontekście tego, że pewne media przekazały wiadomości jakoby Ojciec Święty przyjechał po to, by biskupów polskich przede wszystkim zgromić". "To w żaden sposób nie miało miejsca" - zaznaczył.

Abp Polak: Papież wskazywał na potrzebę "budowy mostów"

"Papież podkreślał kilkakrotnie, że duszpasterskim stylem powinna być więc bliskość, powinno być tworzenie relacji bliskości" - mówił prymas Polski abp Wojciech Polak. Jak zaznaczył, papież wskazywał przy tym biskupom na konkretne grupy, do których duchowni powinni się zwracać: młodzież, a także osoby starsze.

Jak dodał abp Polak, papież mówił, by "bardzo mocno się zainteresować się osobami starszymi, widzieć ich mądrość, wiedzę, całe ich doświadczenie życiowe". Papież wskazywał też - relacjonował prymas - na potrzebę wytworzenia relacji, "budowy mostów", miedzy ludźmi młodymi i starszymi.

Prymas relacjonował, że papież podkreślił też wagę miłosierdzia. "Ojciec Święty bardzo jasno przypominał nam, że dzieło miłosierdzia jest dziełem priorytetowym" - zaznaczył abp Polak.

Jak mówił, papież wskazał też na niesłabnąca rolę parafii jako "centrum życia chrześcijańskiego". "Podkreślił to papież kilkakrotnie, że to jest to centrum życia chrześcijańskiego i trzeba tylko dbać o jej właściwą odnowę, o to, by to było centrum, które wychodzi do innych i zaprasza" - mówił.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy