Reklama

Reklama

Piąty dzień ŚDM: Łagiewniki i Brzegi. Relacja na żywo, cz. 3

Uroczystości w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i nocne czuwanie w Campus Misericordiae w Brzegach - to punkty kulminacyjne piątego dnia Światowych Dni Młodzieży, które odbywają się w Krakowie. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo.

21.10

Chór śpiewa Apel Jasnogórski

21.09

Setki dziennikarzy z całego świata relacjonują w Brzegach spotkanie papieża Franciszka z młodzieżą. Aby mieć lepszy widok, wielu korzysta ze specjalnej tzw. zwyżki. Widać stamtąd zarówno scenę, jak i otaczający ją zewsząd różnokolorowy tłum pielgrzymów.

Ze zwyżki korzystają nie tylko fotoreporterzy; niektórzy dziennikarze prowadzą z niej relacje na żywo. Wiele osób robi pamiątkowe zdjęcia telefonami, ponieważ widok stamtąd robi wrażenie nawet na tych, którzy niejedno już widzieli.

Reklama

21.06

W Brzegach jest ponad milion osób. Według organizatorów jutro ma ich być prawie 1,6 miliona.

21.04

20.59

Na Brzegach trwa czuwanie. Pielgrzymi zostaną tam całą noc, a jutro będą uczestniczyć w Mszy Posłania.

20.52

20.49

Pielgrzymi wraz z papieżem odmawiają Koronkę do Bożego Miłosierdzia

20.46

Przypominamy, że na oficjalnym profilu Watykanu na portalu YouTube możecie oglądać transmisję z uroczystości na Brzegach

20.43

Po Światowych Dniach Młodzieży ołtarz ten ma trafić do Kibeho w Rwandzie. Będzie elementem projektu "12 Gwiazd w koronie Maryi Królowej Pokoju"; chodzi o 12 miejsc na świecie, gdzie ma trwać wieczysta adoracja w intencji pokoju na świecie.

20.40

Papież modli się z młodymi w Brzegach. Najświętszy Sakrament został wystawiony na ołtarzu zaprojektowanym przez Mariusza Drapikowskiego; przedstawieni zostali na ołtarzu: Matka Boża, św. Jan Paweł II i św. Faustyna.

20.38

Papież przemawia w Brzegach:

20.34

Tak pielgrzymi odpowiedzieli na apel papieża o wyciągnięcie dłoni do sąsiadów:

20.32

Najnowsze zdjęcia z Brzegów znajdziesz w naszej galerii

20.31

Rozpoczyna się adoracja eucharystyczna

20.30

Pełny tekst przemówienia Franciszka znajdziesz TUTAJ!

20.29

"Dzisiaj Jezus wzywa ciebie do pozostawienia swojego śladu w historii. On, który jest życiem, zachęca ciebie do zostawienia śladu, który wypełni życiem twoją historię, a także dzieje wielu innych ludzi. On, który jest prawdą, zaprasza ciebie do porzucenia dróg separacji, podziału, bezsensu. Czy się zgadzasz? Chcę zobaczyć wasze ręce. Zgadzacie się? Niech Pan błogosławi waszym marzeniom."

20.26

"Most, który możemy postawić tu i teraz: uścisk dłoni, podać sobie ręce. Odwagi! Zróbcie to teraz, tutaj. Jest zawsze ryzyko, że ta druga osoba nie poda nam ręki, ale mimo to musimy próbować"

20.24

"Dzisiaj my, dorośli, potrzebujemy was, byście nas nauczyli żyć razem w różnorodności, w dialogu, w dzieleniu wielokulturowości nie jako zagrożenia, lecz jako szansy (...) Wszyscy razem prosimy, abyście od nas żądali kroczenia drogami braterstwa"

20.22

"Powiesz mi: Ojcze, ale mam swoje wielkie ograniczenia, jestem grzesznikiem, co mogę zrobić? Kiedy Pan nas wzywa, nie myśli o tym, kim jesteśmy, kim byliśmy, co zrobiliśmy lub czego nie zrobiliśmy. Wręcz przeciwnie: w chwili, kiedy nas wzywa, patrzy na wszystko, co możemy zrobić, na całą miłość, jaką jesteśmy w stanie rozsiewać. Jezus kieruje cię ku nowym horyzontom, nigdy do muzeum."

20.20

"Czasy, w których żyjemy nie potrzebują młodych na kanapie, ale młodych ludzi w butach, najlepiej w butach wyczynowych. Akceptują na boisku jedynie czołowych graczy, nie ma na nim miejsca dla rezerwowych."

20.19

"Bóg czegoś od ciebie oczekuje, Bóg czegoś od ciebie chce, Bóg czeka na ciebie. Bóg przychodzi, aby złamać nasze zamknięcia, przychodzi, aby otworzyć drzwi naszego życia, naszych wizji, naszych spojrzeń. Bóg przychodzi, aby otworzyć wszystko, co ciebie zamyka. Zaprasza cię, abyś marzył, chce ci pokazać, że świat, w którym jesteś, może być inny. Tak to jest: jeśli nie dasz z siebie tego, co w tobie najlepsze, świat nie będzie inny."

20.18

"Możecie mi powiedzieć: Ojcze, ale to nie jest dla wszystkich, to tylko dla wybranych! Tak, a ci wybrani to ci wszyscy, którzy są gotowi dzielić swoje życie z innymi. Podobnie, jak Duch Święty przekształcił serca uczniów w dniu Pięćdziesiątnicy, tak też uczynił z naszymi przyjaciółmi, którzy dzielili się swoimi świadectwami."

20.14

"Po trochu, nie zdając sobie z tego sprawy, zasypiamy, jesteśmy ogłupiali. Mówiłem o młodych, którzy idą na emeryturę w wieku lat 20. Dzisiaj mówią o młodych, którzy są otumanieni przez świat. Inni - może bardziej żywi, ale nie lepsi - decydują o naszej przyszłości. Z pewnością dla wielu łatwiej i korzystniej jest mieć młodych ludzi ogłupiałych i otumanionych, mylących szczęście z kanapą; dla wielu okazuje się to wygodniejsze, niż posiadanie młodych bystrych, pragnących odpowiedzieć na marzenie Boga i na wszystkie aspiracje serca.

Pytam was: chcecie być młodzieżą otumanioną? Chcecie, by inni rozstrzygali o waszej przyszłości? Chcecie być wolni, bystrzy, walczyć o swoją przyszłość. Nie wydajecie mi się bardzo przekonani. Chcecie walczyć o swoją przyszłość. Prawda jest inna. Nie przyszliśmy na świat, by wegetować, żyć wygodnie, uczynić z życia kanapę. Przyszliśmy z zupełnie innego powodu - aby zostawić ślad. To bardzo smutne, kiedy przechodzimy przez życie, nie pozostawiając śladu. Kiedy wybieramy wygodę, wówczas cena jest bardzo wysoka. Tracimy wolność. Nie jesteśmy wolni. Nie mamy wolności pozostawienia śladu, bo ją straciliśmy."

20.13

"Pytam: chcecie, by inni rozstrzygali o waszej przyszłości? Chcecie walczyć  o swoją przyszłość? Nie wydajecie mi się bardzo przekonani. Chcecie walczyć  o swoją przyszłość?" Papieżowi odpowiedział donośny okrzyk pielgrzymów.

20.11

"Kanapaszczęście" jest prawdopodobnie cichym paraliżem, który może nas zniszczyć najbardziej (...) bo po trochu, nie zdając sobie z tego sprawy, stajemy się ospali, ogłupiali, otumanieni, podczas gdy inni - może bardziej żywi, ale nie lepsi - decydują o naszej przyszłości."

20.10

"Ale jest też w życiu inny, jeszcze bardziej niebezpieczny paraliż, często trudny do rozpoznania, którego uznanie sporo nas kosztuje. Lubię nazywać go paraliżem rodzącym się wówczas, gdy mylimy szczęście z kanapą! Sądzimy, że abyśmy byli szczęśliwi, potrzebujemy dobrej kanapy. Kanapy, która pomoże nam żyć wygodnie, spokojnie, całkiem bezpiecznie. Kanapa - jak te, które są teraz, nowoczesne, łącznie z masażami usypiającymi - które gwarantują godziny spokoju, żeby nas przenieść w świat gier wideo i spędzania wielu godzin przed komputerem."

20.08

"Podzielili się z nami tym samym doświadczeniem, jakie było udziałem uczniów, doświadczyli lęku prowadzącego do jedynego miejsca: do zamknięcia. A kiedy strach ukrywa się w zamknięciu, to zawsze idzie w parze ze swoim "bliźniakiem", paraliżem"

20.07

"Usłyszeliśmy trzy świadectwa; naszymi sercami dotknęliśmy ich historii, ich życia. Widzieliśmy, jak oni, na równi z uczniami, przeżywali podobne chwile, przeszli momenty, w których byli pełni strachu, kiedy wydawało się, że wszystko się zawali."

20.06

"Kiedy modliliśmy się, przyszedł mi na myśl obraz apostołów w dniu Pięćdziesiątnicy.(...) W tym kontekście, stało się coś spektakularnego, coś wielkiego. Przyszedł Duch Święty i języki jakby z ognia spoczęły na każdym z nich, pobudzając ich do przygody, o której nigdy nie marzyli."

20.02

"Teraz nie zaczniemy krzyczeć przeciw komuś, nie zaczniemy się kłócić, nie chcemy niszczyć. Nie chcemy pokonać nienawiści większą nienawiścią, przemocy większą przemocą, pokonać terroru większym terrorem. A nasza odpowiedź na ten świat w stanie wojny ma imię: nazywa się przyjaźnią, nazywa się braterstwem, nazywa się komunią, nazywa się rodziną. Świętujemy fakt, że pochodzimy z różnych kultur i łączymy się, żeby się modlić. Niech naszym najlepszym słowem, naszym najlepszym przemówieniem będzie zjednoczenie w modlitwie. Pozostańmy na chwilę w milczeniu i módlmy się"

19.59

"Drodzy przyjaciele, zachęcam was do wspólnej modlitwy z powodu cierpienia tak wielu ofiar wojny, abyśmy raz na zawsze mogli zrozumieć, że nic nie usprawiedliwia krwi brata, że nic nie jest bardziej cennego od osoby stojącej obok nas." - mówił Franciszek

19.58

Świadectwo Rand możecie przeczytać TUTAJ!

19.57

Papież odwołuje się do historii młodej Syryjki: "Pochodzimy z różnych stron świata, z różnych kontynentów, krajów, języków, kultur i narodów. Jesteśmy "dziećmi" narodów, które być może spierają się z powodu różnych konfliktów, a nawet wręcz są w stanie wojny. Przybywamy też z krajów, które mogą żyć w "pokoju", które są wolne od konfliktów wojennych, gdzie wiele rzeczy bolesnych, które dzieją się na świecie, to tylko jakaś część wiadomości i artykułów prasowych. Ale jesteśmy świadomi pewnej rzeczywistości: dla nas tu i teraz, pochodzących z różnych części świata, cierpienie, wojna, którą przeżywa wielu ludzi młodych, nie są już czymś anonimowym, nie są już jakąś informacją prasową, ale mają imię, konkretne oblicze, historię, bliskość. Dziś wojna w Syrii jest bólem i cierpieniem wielu osób, wielu ludzi młodych, jak dzielna Rand, która jest tu między nami i prosi nas o modlitwę za swoją ukochaną ojczyznę."

19.55

Teraz głos zabrał papież Franciszek. "Wspaniale jest być z wami na tym czuwaniu modlitewnym. Na zakończenie swego odważnego i poruszającego świadectwa Rand o coś nas poprosiła. Powiedziała nam: "Proszę was bardzo, byście modlili się za moją kochaną ojczyznę". Historia naznaczona wojną, cierpieniem, utratą, kończąca się prośbą o modlitwę. Czy jest coś lepszego niż rozpoczęcie naszego czuwania od modlitwy?"

19.53

Papież dziękuje teraz członkom Teatru Tańca Mira-Art

19.52

34-latek z Paragwaju nie bierze narkotyków już od 10 lat. Teraz odpowiada za 4 domy, w których prowadzony jest odwyk dla narkomanów.

19.50

Gdy wyszedł po odbyciu całego wyroku trafił na odwyk dzięki księdzu. Po siedmiu miesiącach powierzono mu pierwszą odpowiedzialność w gospodarstwie, w którym trwał proces rehabilitacji.

19.49

Gdy miał 15 lat popełnił przestępstwo i trafił do więzienia. Tam odwiedził go ojciec, który zapytał, czy chce się zmienić. Jednak gdy wyszedł na wolność, znów popełnił przestępstwo. Tym razem został skazany na 6 lat.

19.48

Teraz swoje świadectwo mówi chłopak, który przez 13 lat zażywał narkotyki

19.46

Punktem łączącym wszystkie odcinki widowiska była aktorka, która podczas pierwszej odsłony została przebrana za zakonnicę

19.43

Trwa odcinek piąty - "Radość smutnym"

19.42

Aktorzy przebrani za Jana Pawła II i Ali Agcę odegrali scenę w więzieniu, podczas której papież przebaczył sprawcy

19.41

Twórcy widowiska nawiązali do historii Jana Pawła II i zamachu na jego życie dokonanego przez Ali Agcę

19.40

Odcinek czwarty "Przebaczenie winnym"

19.35

Teraz przystanek trzeci: "Miłość oziębłym"

19.33

"Widzimy jednak Boga, w tych którzy starają się pomóc pomimo przeszkód. Którzy mimo wszystko stawiają czoło przeciwnościom. Dlatego moja wiara w Boga jest mocna"

19.32

"W Aleppo pracuję w ośrodku pomocy. Przychodzą tam osoby, które szukają uśmiechu, pocieszenia. Ale trudno mi je im dać, gdy sama ich nie czuję. Znałam chłopca - 3-latka - który został zabity na przystanku autobusowym. Pewnego wieczoru moi koledzy z ośrodka poszli do domu. Spodziewałam się zobaczyć ich następnego ranka. Jednak nie przyszli, bo ich dom po ostrzale się zawalił i zginęli pod gruzami"

19.30

"Kiedy wychodzimy rano z domu, nie wiemy, czy wrócimy do niego, czy zostaniemy tego dnia zabici, czy będzimey meili do kogo wrócić. Jesteśmy otoczeni przez śmierć. Boże, dlaczego nas opuściłeś? Dlaczego na to pozwalasz. Czy to możliwe, że to koniec? Zadajemy sobie te pytania codziennie"

19.28

"Ból w naszych sercach jest zbyt wielki, by go wyrazić. Jednak spróbuję"

19.27

Młoda dziewczyna przyjechała do Krakowa z 21 towarzyszami. "Dziękujemy Bóg, że jesteśmy tu dziś z wami"

19.26

Obecnie czytane jest świadectwo młodej studentki z Aleppo w Syrii

19.23

Odcinek drugi - "Nadzieja zrezygnowanym"

19.22

19.21

To świadectwo młodej kobiety, która odzyskała nadzieję dzięki wierze

19.18

Czytana jest historia Natalii, byłej redaktor naczelnej magazynu o modzie, która w pewnym momencie swojego życia przeszła moment nawrócenia.

19.17

Trwa fragment widowiska "Wiara wątpiącym"

19.17

Twórcy odwołują się do  problemów, jakie mają młodzi ludzie i do fragmentu modlitwy Światowych Dni Młodzieży: "Naucz nieść wiarę wątpiącym, nadzieję zrezygnowanym, miłość oziębłym, przebaczenie winnym i radość smutnym".

19.16

Czuwanie modlitewne rozpoczyna inscenizacja w wykonaniu Teatru Tańca Mira-Art., który łączy balet z powietrzną akrobatyką, tworząc nad głowami widzów taneczne widowisko.

19.12

Metropolita krakowski powtarza powitanie w języku polskim.

19.11

"Prosimy Cię Ojcze Święty byś poprowadził z nami tę dzisiejszą modlitwę" - zakończył kard. Dziwisz.

19.10

"Młodzi są nadzieją świata. Nadzieją Twoją. Nadzieją Kościoła. Oni będą głosić ewangelię pokoju, nowym językiem, z nową wrażliwością, z nową nadzieją" - mówił metropolita krakowski.

19.08

"Spójrz na nas ojcze święty. Jest nas wielu. Są dziś z nami bracia  i siostry na całym świecie, dzięki transmisjom. Pozdrawiamy was wszystkich" - powiedział kard. Dziwisz

19.06

Papieża w Brzegach powitał kardynał Stanisław Dziwisz

19.04

Papież Franciszek przeszedł z sześcioma pielgrzymami z sześciu kontynentów przez Bramę Miłosierdzia w Brzegach. Najpierw wszyscy pokłonili się przed bramą, a potem, wszyscy uśmiechnięci, przeszli trzymając się za ręce.

19.02

Czuwanie modlitewne rozpocznie się od inscenizacji w wykonaniu Teatru Tańca Mira-Art., który łączy balet z powietrzną akrobatyką, tworząc nad głowami widzów taneczne widowisko

19.01

Chór śpiewa "Abba Ojcze"

18.57

Franciszek przeszedł przez Bramę Miłosierdzia w towarzystwie młodych osób - reprezentantów wszystkich kontynentów

18.57

18.55

Franciszek przeszedł razem z młodzieżą przez Bramę Miłosierdzia

18.52

Papież jest już w Brzegach. Jedzie w papamobile między sektorami

18.51

Komitet organizacyjny szacuje, że pielgrzymów może być nawet 1,6 mln.

18.50

W Brzegach na papieża oczekuje już - według szacunków służb związanych z zabezpieczeniem uroczystości - ponad milion osób i wciąż napływają kolejni pielgrzymi.

18.49

Zobaczcie, co teraz dzieje się na Brzegach:

18.48

Na Brzegach - oprócz pielgrzymów - na papieża czekają także duchowni

18.45

ZIKiT informuje o przywróceniu ruchu na rondzie Grunwaldzkim i rondzie Matecznego.

18.39

18.38

Wśród pielgrzymów jest już prezydent Andrzej Duda

18.37

Policja zabezpiecza część asfaltowych dróg, by drogi ewakuacyjne były przejezdne - większość z nich jest jednak zajęta przez odpoczywających pielgrzymów.

18.35

Cały czas do Brzegów od strony Kokotowa napływa rzeka młodych ludzi. Wąskim gardłem pozostaje przejście pod wiaduktem kolejowym - gdy przejeżdża tędy karetka, która wywozi potrzebujących pomocy, robi się jeszcze tłoczniej.

18.32

Tymczasem w Brzegach nieustannie przybywa pielgrzymów. niektórym we znaki nadal daje się wysoka temperatura:

18.24

Franciszek w drodze do Brzegów

18.19

Przed wyjazdem do Brzegów papież odwiedził jeszcze klasztor ojców franciszkanów. Nie miał tego w oficjalnym programie.

18.17

18.13

Tymczasem na Twitterze jeszcze zdjęcia ze spotkania Franciszka z jezuitami:

18.11

Papież odjeżdża z Franciszkańskiej 3 w kierunku Brzegów, gdzie około godz. 19 dołączy do czuwających pielgrzymów

18.09

18.00

Papież opuścił Dom Arcybiskupów Krakowskich i udał się do bazyliki franciszkańskiej

17.59

A tutaj możecie zobaczyć, co dzieje się teraz na Rynku:

17.57

Nie wszyscy pielgrzymi zdecydowali się na podróż do Brzegów już dziś. Niektórzy zostali w Krakowie i zwiedzają miasto:

17.50

Przed wyjazdem do Brzegów Franciszek zdecydował się na nieplanowane wcześniej spotkanie z jezuitami. Franciszek wywodzi się z zakonu jezuitów. Wstąpił do niego w 1958 r.

Wcześniejszą część relacji na żywo znajdziesz TUTAJ!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy