ŚDM w Krakowie: Służby miejskie stanęły na wysokości zadania

Pielgrzymi byli bardzo zadowoleni, nie spotkaliśmy się z ani jedną złą oceną z ich strony - mówili przedstawiciele władz Krakowa i Małopolski, podsumowując na konferencji prasowej zakończone wczoraj 31. Światowe Dni Młodzieży.


Wojewoda małopolski Józef Pilch poinformował, że wszystkie służby nadal pracują i dopiero w przyszłym tygodniu, po wyjeździe ostatniego z pielgrzymów z Krakowa i Małopolski będzie można ogłosić, że Kraków wypełnił zadanie zapewnienia im bezpieczeństwa.


Pochwalił służby (policję, BOR, służby medyczne itd.) i ich koordynację, podziękował wolontariuszom i harcerzom za to, że byli wszędzie tam, gdzie pielgrzymi i w razie potrzeby nieśli im pomoc.


Pielgrzymi bardzo dobrze się czuli w Krakowie, Brzegach i w całej Małopolsce - stwierdził Pilch.


Zauważył też, że gdyby nie było Brzegów, pewnie byśmy sobie nie poradzili, biorąc pod uwagę, że na końcowej Mszy zgromadziło się tam 2,5 albo nawet 3 mln ludzi.


Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wskazał, że dzięki służbom miejskim miasto było idealnie czyste, z idealną komunikacją, "wszystko funkcjonowało jak w zegarku". Obawy, czy miasto sobie poradzi z tak wielkim napływem pielgrzymów "okazały się czcze". Prezydent podziękował mieszkańcom Krakowa za przyjęcie pielgrzymów i stworzenie przyjaznej atmosfery podczas ŚDM. (KAI / pb)
Najlepsze tematy