Reklama

Reklama

Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

"Końca świata nie będzie". Oświadczenie premiera Rosji

Końca świata nie będzie - oświadczył Dmitrij Miedwiediew. Szef rosyjskiego rządu zapowiedział jednocześnie walkę z korupcją, pijanymi kierowcami i paleniem papierosów.

Przez półtorej godziny Miedwiediew odpowiadał na pytania dziennikarzy 5 rosyjskich stacji telewizyjnych.

Reklama

Premier tłumaczył na czym ma polegać reforma emerytalna w Rosji. Zapowiedział także wysokie kary dla pijanych kierowców.

- Liczba śmiertelnych ofiar pijanych kierowców jest przerażająca. Niestety sytuacja na drogach jest bardzo trudna - stwierdził Dmitrij Miedwiediew.

Szef rosyjskiego rządu nie zgodził się z opinią, że zaostrzenie przepisów o organizacji demonstracji, dostępie do Internetu, pomówieniach i zdradzie państwa ma charakter represji wymierzonych w opozycję.

- Ludzie zaczęli aktywniej uczestniczyć w demonstracjach i okazało się, że stare prawo nie działa. Trzeba było je skorygować - tłumaczył Miedwiediew.

Na zakończenie wywiadu premier Rosji zapewnił, że "końca świata nie będzie, ale będzie nowy rok". Dmitrij Miedwiediew dodał również, że w przyszłości zamierza ponownie ubiegać się o prezydenturę.

Dowiedz się więcej na temat: Dmitrij Miedwiediew | premier Rosji | Rosja | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy